Nowy kanał telewizyjny VeeSee TV, dostępny na internetowej platformie ViewTV w Wielkiej Brytanii, jest efektem frustracji i ogromnej determinacji tłumaczki języka migowego - Susie Grant.
W rozmowie z BBC przyznała, że głównym powodem, dla którego zaangażowała się w to przedsięwzięcie była postawa tradycyjnych telewizji, dla których widz głuchoniemy nie wydawał się atrakcyjny.
Nowy kanał nie tylko przeznaczony jest dla widzów niesłyszących, ale także tworzony przez takie osoby. Jego twórczyni podkreśla, że podczas swojej pracy jako tłumaczki, wiele razy spotykała ludzi obdarzonych talentem, którzy jednak nie mogli go zaprezentować światu z powodu barier komunikacyjnych. Wśród pozycji programowych, oprócz wiadomości i filmów tłumaczonych na język migowy, znaleźć się mają także dzieła twórców głuchoniemych, dla których VeeSee TV jest jedynym miejscem, gdzie mogą pokazać swoją twórczość.
Według założeń, program telewizyjny ma być uzupełniony o audycje z udziałem widzów, porozumiewających się z użyciem kamer internetowych w swoim języku. Oprócz tego mają oni mieć wpływ na ramówkę nowego kanału. Ma to pomóc w integracji osób głuchoniemych, a także przybliżyć ich do słyszącej części społeczeństwa. Twórcy kanału nie ukrywają, że liczą także na zyski, pochodzące ze sprzedaży, a także z reklam w języku migowym.
Zdaniem właściciela platformy ViewTV, gdzie dostępnych jest około 900 kanałów, najnowszy projekt jest dowodem na to, że telewizje tradycyjne nie są w stanie stworzyć odpowiedniej oferty dla wszystkich. Podkreśla się przy tym, że liczba programów z tłumaczem jest bardzo ograniczona, a dodatkowo nadawane one są bardzo wcześnie lub bardzo późno.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej