Od początku roku Netia uzyskała 70-procentowy wzrost liczby użytkowników stałego dostępu do internetu. Tak szybki przyrost klientów możliwy był m.in. dzięki świadczeniu usługi szerokopasmowego dostępu do internetu na liniach Telekomunikacji Polskiej (TP). Netia nie ustrzegła się jednak błędów w świadczeniu tych usług, za co może wkrótce ponieść karę - sugeruje Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE).
Liczba klientów stałego dostępu do internetu w Netii przekroczyła już 100 tysięcy - poinformowano w komunikacie prasowym. 100-tysięczny klient będzie korzystać z internetu Netii za symboliczną złotówkę przez cały czas trwania umowy, otrzyma również telefon komórkowy Nokia 6151 wraz z zestawem startowym Play.
Netia świadczy usługi dostępu do internetu nie tylko na swoich łączach oraz bezprzewodowo - w technologii WiMAX, ale od lutego br. także na łączach TP . Większość, bo 64 tysiące użytkowników usługi dostępu do internetu korzysta z łączy Netii, pozostałe 36 tysięcy klientów to osoby, które mają dostęp do internetu dzięki usłudze świadczonej na sieci TP.
Jak informuje dostawca w zasięgu usług dostępu do internetu Netii znajduje się obecnie 75 procent abonentów TP oraz 95 procent abonentów Netii.
Winą za wynikające problemy najczęściej obarczano Telekomunikację Polską. Jak jednak informuje Puls Biznesu - Anna Streżyńska, Prezes UKE, dostrzegła także nieprawidłowości i działania antykonsumenckie w działaniach Netii i zapowiedziała nałożenie na spółkę odpowiedniej kary. W obecnej chwili Urząd przygotował dla Netii zalecenia dotyczące poprawy procedur przy świadczeniu usługi Bitstream Access (BSA), do których spółka musi zastosować się w ciągu 30 dni.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej