Kultowa niegdyś marka Commodore ma wrócić dzięki firmie Commodore Gaming, która chce zaoferować komputery PC zaprojektowane specjalnie dla graczy. Przedstawiciele firmy obiecują, że już niebawem ujawnią "eskcytujace szczegóły" dotyczące tych maszyn.
Na stronie commodoregaming.com znajdujemy zwiastun mającego się pojawić modelu komputera. Całość przypomina zeszłoroczną promocje urządzeń Origami, którą prowadził Microsoft - mamy zegar odliczający czas do pierwszej prezentacji i właściwie nic poza tym. Zarówno cyferki z wielkimi pikselami jak i rysunek nad zegarem nawiązujący do gry "space invaders" wyraźnie odwołują się do dawnej potęgi sympatycznego "ośmiobitowca".
W wypowiedziach przedstawicieli Commodore Gaming również wiele jest odniesień do przeszłości. Mówią oni co prawda o "ekscytujacych aspektach" nowych urządzeń, ale wszystkie szczegóły maja być ujawnione na targach CeBit 15 marca.
Komentatorzy są zgodni co do tego, że jeśli marka "Commodore" rzeczywiście ma powrócić, to producent tych komputerów musi zaoferować coś specjalnego, a nie tylko kolejny komputer PC z charakterystycznym znaczkiem, wywołującym miłe wspomnienia u starszych użytkowników.
Commodore 64, który na rynek wszedł w roku 1982, był najlepiej sprzedającym się urządzeniem w historii rynku komputerów osobistych. W roku 1985 firma Commodore zaprezentowała komputery Amiga o wyższych osiągach, ale złe zarządzanie sprawiło, że ich sprzedaż nie była już tak wielkim sukcesem. Firma zbankrutowała w roku 1994. Schedę po niej w postaci patentowego portfolio przejęła firma Escom zakupiona później przez Gateway Computers.
W roku 1997 firma Tulip Computers NV zakupiła prawa do marki Commodore sprzedając pod tą nazwą różnego rodzaju urządzenia peryferyjne. Teraz wygląda na to, że po wielu latach ta kultowa marka znów zostanie związana z modelem komputerów.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej