Czy chirurg powinien w wolnym czasie się douczać, czy grać na komputerze? Naukowcy uważają, ze to drugie zajęcie również może wywrzeć pozytywny wpływ na jego umiejętności. Udowodniono, że istnieje korelacja pomiędzy graniem na komputerze a sprawnością chirurga w posługiwaniu się np. laparoskopem.
Laparoskopia i pokrewne metody chirurgiczne wymagają od lekarza manipulowania instrumentami medycznymi wewnątrz ciała pacjenta przy jednoczesnym obserwowaniu przebiegu pracy na monitorze. Skojarzenie z grą komputerową nasuwa się tutaj automatycznie.
Z badań przeprowadzonych przez Beth Israel Medical Center w Nowym Jorku wynika, że chirurdzy, którzy grają w gry komputerowe co najmniej trzy godziny tygodniowo popełniają o 37% mniej błędów i pracują o 27% szybciej. Oceniono, że generalnie podnoszą oni efektywność swojej pracy o 42%.
Badacze byli zaskoczeni tak wyraźnymi wynikami. Wygląda na to, że gry komputerowe w sposób znaczący poprawiają umiejętności manualne, koordynacje oko-ręka, uwagę wzrokową, percepcje głębi i niektóre umiejętności związane z kompetencjami technologicznymi. Oznacza to, że w przyszłości mogą się one stać istotnym narzędziem używanym przy szkoleniu chirurgów.
Jeśli już mowa o pozytywnym wpływie gier komputerowych to warto dodać, że udowodniono iż gry 3D mogą wpływać na... poprawienie wzroku. Badacze z University of Rochester zdiagnozowali wzrok badanych osób i potem polecili tym osobom zabawę z grami komputerowymi. Jedna grupa korzystała przy tym z gier typu shoot-em-up, druga grupa grała w nieśmiertelnego Tetrisa.
Kiedy po zakończeniu eksperymentu zbadano wzrok uczestników okazało się, że osoby grające w w trójwymiarowe gry akcji poprawiły swój wzrok o ok. 20%. Gracze, których zadaniem było układanie klocków, nie wykazali żadnych pozytywnych zmian.
Naukowcy uważają, że pozytywny wpływ szybkich gier 3D może być związany ze sposobem w jaki nasz mózg przetwarza informacje wzrokowe. Tego typu gry wymagają niezwykle szybkiego przetwarzania obrazów, dzięki czemu umiejętność ta zostaje lepiej wyćwiczona i przenosi się to do życia w świecie realnym.
Mimo tych wszystkich doniesień warto pamiętać o tym, że przesiadywanie wyłącznie przy grach nie zapewni nam, ani naszemu dziecku kariery chirurga obdarzonego sokolim wzrokiem.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej