Im bliżej Walentynek tym więcej na naszych skrzynkach spamu namawiającego do zakupu czekoladek, biżuterii i bielizny. Dobra wiadomość jest taka, że coraz rzadziej dochodzi do zakupu reklamowanych w spamie towarów, co być może przekona reklamodawców o tym, że niechciana poczta to zła metoda reklamy. Zła wiadomość - w walentynkowym spamie nie brakuje szkodników.
Specjaliści z firmy Sophos zwracają uwagę na to, że coraz mniejszy odsetek użytkowników internetu kupuje towary reklamowane w spamie. W lutym tego roku zaledwie 5% użytkowników przyznało, że kupiło artykuły reklamowane w niechcianej poczcie. W zeszłym roku według Sophos było to aż 9%. Istnieje nadzieja na to, że z czasem reklama przez spam w ogóle przestanie się opłacać.
Zaobserwowano znaczny wzrost liczby niechcianych e-maili w formie graficznej. Taki spam wydaje się bardziej skuteczną reklamą i pozwala na ominięcie filtrów antyspamowych. Niestety takie wiadomości generują również więcej ruchu w sieci. Według Sophos obecnie niemal każda niechciana wiadomość jaka trafia na nasze skrzynki zawiera elementy graficzne. Na początku ubiegłego roku takich wiadomości było zaledwie 18,5%.
Spam to jednak nie jedyny problem związany z Walentynkami. Specjaliści z firmy Panda Software donoszą o walentynkowych szkodnikach takich jak robak Nurech.A, który pojawił się w zeszłym tygodniu i ciągle rozsiewa się po Sieci. Potrafi on m. in. wyłączać programy antywirusowe. Robak ukrywa się w e-mailach o tematach takich jak: Together You and I
Til the End of Time Heart of Mine
Plik wykonywalny z wirusem ma tytuł sugerujący, że otrzymaliśmy e-kartkę z pozdrowieniami. Przykładowe nazwy plików to: flash postcard.exe
greeting postcard.exe
Inny walentynkowy robak to Nuwar.D, który rozprzestrzenia się z wiadomościami o temacie 5 reasons I love you
A kiss for you
Załączniki, w których robak czeka na otworzenie mogą mieć podobne nazwy, jak w przypadku Nurech.A (flash postacard.exe, greeting card.exe, greeting postcard.exe, postcard.exe).
Specjaliści z Panda Software zwracają również uwagę na to, że w okresie wzmożonych zakupów zwiększa się liczba ataków phishingowych. Warto pamiętać o tym, aby nigdy nie wchodzić na stronę banku, sklepu lub aukcji internetowych poprzez link w e-mailu. Jeśli kupujemy prezent przez internet, to warto ręcznie wpisać adres do przeglądarki lub korzystać z własnych zakładek/ulubinych.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej