Kilka dni temu informowaliśmy za Dziennikiem Bałtyckim o możliwości porozmawiania z byłym prezydentem Lechem Wałęsą przez komunikator Gadu Gadu. Numer prezydenta (5606334) nie zapadał zbyt dobrze w pamięć, na co pewnie zwrócili uwagę specjaliści od marketingu firmy Gadu-Gadu Sp. z o.o. i postanowili to wykorzystać w promowaniu swojego produktu.
Podczas spotkania Lech Wałęsa otrzymał od producenta komunikatora specjalny numer Gadu-Gadu: 1980. Wraz z nowym, symbolicznym numerem, który prezydent wybrał z kilku propozycji, Lechowi Wałęsie wręczono także certyfikat poświadczający jego przyznanie.
Od dawna interesuję się internetem. Mam kilka komputerów, laptopa zabieram ze sobą w dalekie podróże... - powiedział podczas spotkania z przedstawicielami firmy Lech Wałęsa.
Lech Wałęsa zapewnia, że stara się rozmawiać z każdym, ale jest to niezwykle trudne - otrzymuje bardzo dużo spontanicznych wiadomości, od pytań przez podziękowania do życzeń. Jak widać, na załączonym poniżej zdjęciu, szczęśliwcy będą mogli także przeprowadzić wideorozmowy z byłym Prezydentem RP.
Wygląda na to, że firma Gadu-Gadu zaczyna zauważać konkurencję w polskim świecie komunikatorów i - co trzeba przyznać - podejmuje dość ciekawe akcje by promować swój produkt. Miejmy jednak nadzieję, że przy obecnej niestabilności usług oferowanych przez Gadu-Gadu, działania te będą jedynie miłą ciekawostką, a nie próbą monopolizacji rynku IM w Polsce. Zresztą, przedstawiciele konkurencyjnych produktów, nie musza pozostawać w tyle w swoich działaniach marketingowych - wystarczy tylko wykorzystywać sytuacje i próbować nieszablonowych pomysłów.
Ciekawe, czy widoczne na zdjęciu pudełko z nowo rozpakowanej kamery internetowej to też prezent od zespołu GG? W sumie, głupio tak odwiedzać prezydenta z "pustymi rękami" ;-)
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej