Ministerstwo Cyfryzacji o polu elektromagnetycznym

12-06-2019, 01:53

Pole elektromagnetyczne to naturalne i otaczające nas zjawisko - połączony efekt pól magnetycznego i elektrycznego. Towarzyszy także pracy nadajników telekomunikacyjnych. Obawa przed jego nadmiernym natężeniem jest jednym z powodów oporu społecznego przeciwko sieci 5G. Ministerstwo Cyfryzacji stara się wyjaśnić ten problem.

Sztuczne pole elektromagnetyczne powstaje wszędzie tam, gdzie płynie prąd. Fale radiowe, które są falami elektromagnetycznymi, wykorzystuje się od ponad 120 lat do łączności: od bezprzewodowego telegrafu przez radio, telewizję aż po wi-fi czy bluetooth.

Pole EM niejonizujące a zdrowie - zarys badań

Pole elektromagnetyczne w różnych miejscach ma różne częstotliwości i długości fal. W telekomunikacji wykorzystywane są fale, które przenoszą stosunkowo niewiele energii – są to fale o częstotliwościach tzw. niejonizujących.

Naukowcy od lat badają to, czy pole elektromagnetyczne o wartościach niejonizujących może mieć negatywny wpływ na zdrowie. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) odnotowała w ciągu ostatnich 30 lat 25 tysięcy artykułów naukowych poświęconych efektom biologicznym i medycznym. Badacze nie znaleźli wystarczających dowodów na związek pola elektromagnetycznego o natężeniu wykorzystywanym w telekomunikacji a negatywnymi konsekwencjami zdrowotnymi.

Ministerstwo Cyfryzacji zwraca uwagę, że potwierdzony w praktyce medycznej i w badaniach laboratoryjnych negatywny efekt zdrowotny pola związany jest z podgrzaniem tkanek. Następuje on jednak w wyniku kontaktu z silnym polem elektromagnetycznym (np. bliskie sąsiedztwo radarów wojskowych). Nadajniki telekomunikacyjne wytwarzają pola o natężeniu wyraźnie słabszym.

Dopuszczalne limity

W większości państw prawo oparte jest o wytyczne Międzynarodowej Komisji Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (INCNIRP). ICNIRP określił dopuszczalny poziom 50 razy poniżej najniższego uznanego naukowo poziomu, przy którym pole elektromagnetyczne ma faktyczny wpływ na funkcjonowanie naszych organizmów. Dla osób, które ze względów zawodowych muszą przebywać w polu elektromagnetycznym o silniejszym natężeniu, limit został ustalony 10 raz poniżej poziomu, przy którym stwierdzono jakiejkolwiek skutki.

Komisja Europejska wydała Zalecenie 1999/519/EC, w którym rekomenduje ustanowienie takich wartości dopuszczalnych, jakie określił ICNIRP. W takich krajach jak Niemcy, Norwegia czy Szwecja dopuszczalny limit siły pola elektromagnetycznego to 10 W/m2. W Polsce dla sieci telekomunikacyjnych (a więc dla pól o częstotliwości od 300 MHz do 300 GHz) wartość ta od 2003 roku wynosi 0,1 W/m2. Ministerstwo wskazuje, że tak niska wartość ogranicza rozwój sieci komórkowej.

Biała Księga i walka z mitami

MC opracowało Białą Księgę – popularno-naukową publikację o sieci 5G i pola elektromagnetycznego używanego w telekomunikacji. Przygotował ją Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy wspólnie z uczonymi z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Uniwersytetu Gdańskiego. Białą Księgę można pobrać z ministerialnej strony o 5G. Strona ta ma w przystępny sposób prezentować "wszystko, co chcecie wiedzieć o 5g".

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

 


  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy