Pod koniec kwietnia 2018 r. wykryto nieznanego wcześniej exploita (szkodliwe narzędzie wykorzystujące lukę w zabezpieczeniach do infekcji urządzenia), który — jak okazało się po analizie — wykorzystywał lukę dnia zerowego w przeglądarce Internet Explorer.
Z technicznego punktu widzenia szczególnie interesujący jest fakt, że exploit wykorzystujący lukę w Internet Explorerze był pobierany do dokumentu Microsoft Word — jest to pierwszy znany przypadek zastosowania takiej techniki. Warto podkreślić, że atak mógł zostać przeprowadzony nawet wtedy, gdy w programie Microsoft Word zainstalowane były wszystkie dostępne łaty.
Zidentyfikowany przez badaczy z Kaspersky Lab exploit bazuje na szkodliwym kodzie wykorzystującym lukę dnia zerowego — błąd UAF (ang. Use After Free) polegający na odwoływaniu się przez legalną aplikację (tym przypadku przeglądarkę Internet Explorer) do obszaru pamięci, który został już zwolniony. W większości przypadków takie zachowanie prowadzi do zawieszenia się przeglądarki, jednak w przypadku ataku cyberprzestępca wykorzystuje błąd do przejęcia kontroli nad maszyną ofiary.
Bardziej szczegółowa analiza exploita wykazała, że łańcuch infekcji obejmuje następujące kroki:
Po wykryciu exploita badacze zgłosili lukę do Microsoftu. Odpowiednia łata została opublikowana 8 maja i jest dostępna na firmowej stronie.
Źródło: Kaspersky Lab
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.