Internauci przeciwko właścicielowi sklepu internetowego

15-07-2011, 11:30

Ponad 40 osób walczy o zwrot około 31 tys. zł ze sklepu internetowego, gdzie przez kilka miesięcy bezkarnie zbierano zamówienia na towary, lecz nikt ich nie wysyłał. Nie wiadomo nawet, czy te towary w ogóle były w jakimkolwiek magazynie.

Jeszcze w maju br. zainteresowaliśmy się sprawą, z którą zgłosił się do Dziennika Internautów Czytelnik. Zwrócił on wówczas uwagę na sklep Mattersson.pl (aktualnie nie działa). Jednocześnie internauci podjęli wspólną walkę w serwisie niedajmysie.pl. Wówczas DI ustalił, że w całej Polsce (na początku maja) złożono kilkanaście zgłoszeń na Policję, gdzie jako podmiot oskarżony występował Mattersson.pl

Sklep Mattersson.pl (działał także pod adresem euroshopmatt.pl oraz fuelmatt.pl) oprócz mało przyjaznej szaty graficznej nie wyróżniał się niczym szczególnym. W dziale "kontakt" widniały dane teleadresowe, numery NIP, REGON i KRS. W bogatej ofercie sprzętu elektronicznego, RTV/AGD można było znaleźć pojedyncze atrakcyjne cenowo produkty.

>> Czytaj też: Sklep z tanim sprzętem zamyka interes?

Sonda
Czy zostałeś kiedykolwiek oszukany, dokonując zakupów w sieci?
  • Tak
  • Nie
  • Nie robię zakupów w sieci
wyniki  komentarze

Nie zawsze można się sugerować obszernymi informacjami na temat firmy. Okazało się, że siedziba firmy tak naprawdę nie istnieje (sprawdziło to kilku naszych użytkowników mieszkających w Łodzi) oraz że numery NIP, REGON i KRS podane na stronie Materssona to tak naprawdę dane firmy zajmującej się handlem samochodami, obecnie znajdującej się w stanie upadłości – tłumaczy Tomasz Pełnikowski z portalu niedajmysie.pl.

Od lutego poszkodowani złożyli zamówienia na łączną kwotę ok. 31 tys. zł. W sumie jest to ponad 40 osób, które zgłosiły się na niedajmysie.pl. Kolejni poszkodowani mogą zgłaszać się na Policję.

Według portalu niedajmysie.pl, gdy zaczęło w nim już wrzeć, właściciel bądź pracownicy e-sklepu w końcu się odezwali. Wówczas do administracji portalu skierowano ostrzeżenie (pisownia oryginalna):

Po przeanalizowaniu dokumentów ( naszym zdaniem spreparowanych ) i opisów na tym forum możemy z cala bezwzględnośią stwierdzić ze nie maja one nic wspólnego z rzeczywistością.Jest to prawdopodobnie działanie konkurencji,lub osób mających inne fałszywe cele. (…) Prosimy i usuniecie tego albo w dniu jutrzejszym składamy doniesienie.Radze ta sprawę potraktować poważnie.

To już kolejna taka sprawa w ostatnim czasie. Wcześniej sklep Atrium „sprzedawał” sprzęt elektroniczny po kilkukrotnie niższych cenach, co opisaliśmy jakiś czas temu. Dzięki zgłoszeniu Czytelnika DI i naszym interwencjom – jak poinformował nas pracownik jednostki policji – nikt nie został poszkodowany lub takiego zgłoszenia nie odnotowano.

Jeśli właściciel sklepu usłyszy zarzuty wyłudzenia, za popełnione przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do lat 8.

Co robić, by nie wpaść w sidła nieuczciwych i nieznanych Ci sprzedawców? Oto pięć kroków:

  1. Sprawdź sklep internetowy, najprościej wpisując nazwę w wyszukiwarkę i czytając opinie innych internautów – na pewno nie jesteś pierwszy.
  2. Uważaj na atrakcyjne cenowo produkty – nikt nie sprzeda produktu czterokrotnie tańszego (w internecie jest bardzo dużo przedmiotów podobnie wyglądających do oryginalnych).
  3. Skorzystaj z możliwości wykonania telefonu do konsultanta, wypytaj go o towar, sposób zapłaty i dostawy.
  4. Jeśli sklep nie oferuje odbioru osobistego lub w szczególności „za pobraniem”, firmę należałoby przypisać to tych mało wiarygodnych.
  5. Dokonuj przelewów za pośrednictwem systemów płatności i zwracaj uwagę na certyfikaty.

W innej publikacji informowaliśmy także, jak sprawdzić, czy sklep jest wiarygodny.


Źródło: DI, niedajmysie.pl
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Kwiecień 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930