Czytnik e-booków dla dziecka - gadżet czy sprzymierzeniec w czytelnictwie?

31-12-2018, 16:00

Wybierając poważniejszy prezent dla dziecka, czasem myślimy o czytniku e-booków. Czy będzie to prezent przyjemny i pożyteczny, który ucieszy cyfrowego tubylca, a "przy okazji" załatwi rozbudzenie czytelniczego apetytu naszej pociechy?

Na czytnik e-booków można spojrzeć dwojako. Z jednej strony dzięki czytnikowi dziecko ma łatwy i lekki dostęp do tysięcy książek (w tym lektur szkolnych), w tym po części za darmo, np. w ramach projektów Wolne Lektury Fundacji Nowoczesna Polska, a także Projektu Gutenberg i Open Library. Z drugiej strony jest to kolejne urządzenie elektroniczne.

Na pytanie "Czy czytnik będzie w ogóle dobrym prezentem?" nie ma uniwersalnej odpowiedzi.

  • Punkt widzenia dziecka. Dziecko, które chętnie czyta, cieszy się z nowych książek i widuje rodziców z czytnikami, zapewne będzie zadowolone z własnego urządzenia. Zadziała to szczególnie, jeśli zyska także swobodę w doborze lektur i noszenia czytnika ze sobą. Dziecko, które nie lubi czytać, może uznać czytnik za zbędny gadżet, który niczego nie umie i nie jest atrakcyjną konkurencją dla smartfona z jego aplikacjami, grami i komunikatorami.
  • Punkt widzenia rodzica. Czytnik może zapewnić łatwiejszy dostęp do książek, w tym lektur szkolnych. Jednak to rodzic musi o ten dostęp zadbać, kupując e-booki, fundując abonament wypożyczalni książek elektronicznych lub znajdując i udostępniając legalne źródła e-książek. Rolą rodzica pozostaje też nadzór, co dziecko czyta. Nie powinno mieć dostępu do książek nieodpowiednich dla swojego wieku. Nie jest to łatwe - niemal każdy dzisiejszy dorosły zapalony czytelnik (z czasów przedczytnikowych) ma na swoim koncie przynajmniej jedną książkę przeczytaną za wcześnie...

  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031