Google
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Sobota, 4 lipca 2009
Interwencje DI
Listy Czytelników
Porady DI

Wyciek danych z wyszukiwarki zagraża prywatności

mm, 08-08-2006, 12:29, Komentarzy: 0

Gdy rząd USA żądał od Google danych dotyczących wyszukiwania, przedstawiciele administracji twierdzili, że ich ujawnienie nie stanowi zagrożenia dla prywatności internautów. Dziennikarze serwisu CNET skorzystali jednak z podobnych danych opublikowanych przez AOL i udowodnili, że pozwalają one w wielu przypadkach na identyfikację osoby wyszukującej określone treści.

reklama
Dane dotyczące wyszukiwania za pomocą systemu AOL zostały opublikowane w internecie i miały stanowić pomoc dla osób prowadzących badania. Zorientowano się jednak, że tego typu dane nie powinny być dostępne publicznie i AOL zablokował do nich dostęp. Stało się to za późno, gdyż baza została już skopiowana.

Na pierwszy rzut oka dane nie wydają się niebezpieczne. Podany jest jedynie numer identyfikujący danego użytkownika (np. 9486162) oraz informacje dotyczące wyszukiwanych przez niego treści. Jeśli poddamy te dane wnikliwej analizie, możemy uzyskać wiele informacji na temat osoby kryjącej się za nic nie znaczącym numerem.

Przykładowo, na podstawie fraz wpisywanych do wyszukiwarki możemy się domyślić, że użytkownik o numerze 710794 jest właścicielem Porsche 944 i Cadilaca SLS. Ponadto interesuje się wynikami młodzieżowych drużyn sportowych, ma nadwagę i lubi grać w golfa. Czasami wpisuje również do wyszukiwarki frazę "lolitas" co mówi nam nieco o jego preferencjach seksualnych.

Declan McCullagh z serwisu CNET przedstawia jeszcze kilka takich interesujących zestawień. Przykładowo użytkownik o numerze 17556639 wpisywał do wyszukiwarki następujące frazy:

how to kill your wife (jak zabić żonę)
pictures of dead people (obrazy martwych ludzi)
photo of dead people (zdjęcie martwych ludzi)
car crash photo (zdjęcie rozbitego auta)


Powyższy przykład przypomina sytuację, jaka miała miejsce w zeszłym roku, kiedy morderca został zidentyfikowany przez policję, dzięki danym udostępnionym przez Google.

AOL przyznaje, że jego wpadka naraziła prywatność użytkowników, przeprasza za incydent i zapewnia, że podobna sytuacja juz się nie powtórzy. Jest to jednak dobry dowód na to, że informacje zbierane przez wyszukiwarki powinny być traktowane jako poufne.
Źródło: CNET

Komentarze

Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
Co warto jeszcze przeczytać?









fot. DI





Zamów Newsletter DI

  • informacje zawsze wieczorem
  • w wersji TXT i HTML
  • konkursy i nagrody dla wszystkich!
Newsletter DI
oferty
 
Netbook ASUS Eee PC 1000H GO Netbook ASUS Eee PC 1000H GO - Intel Atom N270 (1,6 GHz), 1 GB RAM, 160 MB HDD, modem 3G. Komputer Świat poleca!
The Sims 3 Simsy 3 The Sims 3 - najnowsza wersja kultowej gry! tylko teraz w promocji gra Freedom Force GRATIS!
Michael Jackson Muzyka nie umiera. Michael Jackson - King of pop dwupłytowy album najlepszych utworów legendarnego artysty. Odkryj go na nowo!
Pasaż Finansowy DI - AC OC Liberty Direct - AC i OC 30% taniej! Assisstance w cenie OC! Oblicz składkę bez zobowiązań »
eKonto - 0 zł - mbank konto bankowe bez opłat - 0 zł otwarcie, prowadzenie i przelewy 0 zł za kartę i bankomaty! »
Pasaż Finansowy DI - Kredyt mieszkaniowy Szansa na własne M - "Rodzina na swoim".
Dla kogo kredyty mieszkaniowe z dopłatą?