41 tysięcy drzew ściętych w jednym roku na potrzeby sądowej papierologii. W erze cyfrowej można było tego uniknąć

03-07-2019, 22:26

Z informacji Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w ciągu ostatnich statystycznych 12 miesięcy państwo zakupiło dla sądów powszechnych 970 154 ryz białego papieru A4. Oznacza to, że w tym okresie zużyto 2425 ton papieru, na którego wyprodukowanie trzeba było ściąć ponad 41 tysięcy drzew (17 drzew na 1 tonę papieru). Czy postępująca cyfryzacja polskiego sądownictwa może tę sytuację zmienić?

Cyfryzacja dotyka już w zasadzie wszystkich sfer naszego życia. Online kupujemy bilety do kina czy na pociąg, za pomocą prostych aplikacji wynajmujemy samochody na minuty, zdalnie kontrolujemy produkcję z użyciem robotów w fabryce czy w końcu zamawiamy jedzenie do domu. Także polskie sądownictwo powszechne stara się zmieniać zgodnie z tymi trendami. W 2010 roku w Lublinie rozpoczął swoją działalność e-sąd, który dla zasady miał zdecydowanie zmienić strukturę polskiego sądownictwa i przyspieszyć wydawanie wyroków. 

Robert Szczepanek, współzałożyciel pierwszego w Polsce w pełni elektronicznego sądu polubownego dla firm Ultima Ratio wyjaśnia, że e-sąd w Lublinie pozwala na elektroniczne złożenie pozwu. Niemniej sąd ten nie jest dla pozwanego obowiązkowy, a zatem jeżeli pozwany nie chce się tam procesować, sprawa trafia do rozpoznania w trybie zwykłym do sądu powszechnego, w którym właśnie pozwany ma siedzibę. W takim wypadku nie ma już możliwości prowadzenia rozprawy online. 

W sądach powszechnych prawie każda czynność jest dokumentowana. Na piśmie składa się pozew oraz odpowiedź na pozew. Strony wymieniają argumenty pisząc pisma procesowe. Kiedy odbywa się rozprawa, jej przebieg utrwalany jest w pisemnym protokole. Spisuje się również zeznania świadków i stron. Akta jednej sprawy szybko rozrastają się w ten sposób do kilku tomów, niekiedy trzeba je przewozić ciężarówkami Przekłada się to na tysiące stron papieru. Często po jednym „użyciu” takich akt sprawa się kończy i zostaje zarchiwizowana. Ograniczyć koszty, przyspieszyć wydawanie wyroków

E-sąd rozpoczął formalnie działalność pod koniec kwietnia tego roku. Rozpatruje sprawy gospodarcze, w których stronami są firmy i przedsiębiorstwa. Sąd rozpatruje sprawy wyłącznie przez internet - nie posiada budynku, w którym trzeba się stawić, nie organizuje rozpraw, na które trzeba dojechać. 

W celu weryfikacji stron e-sąd korzysta z profilu zaufanego, podpisu kwalifikowanego oraz e-dowodów tożsamości. Wygodne jest prezentowanie materiału dowodowego - w przypadku na przykład roszczeń z rękojmi za wady rzeczy sprzedanej, strona będzie mogła wprost z aplikacji mobilnej Ultima Ratio nakręcić telefonem komórkowym film obrazujący wady oraz jednym kliknięciem umieścić go na profilu danej sprawy. W analogiczny sposób możliwa jest prezentacja zdjęć, skanów pism, linków, nagrań audio, zrzutów ekranu i innych tego typu materiałów. Zabezpieczenia systemu elektronicznego e-sądu są analogiczne do zabezpieczeń systemów bankowości elektronicznej. 

Źródło: Ultima Ratio


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031