10 najbardziej przełomowych technologii 2018 roku

16-03-2018, 15:40

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w świecie nowych technologii dzieje się naprawdę dużo, jednak nie wszystkie wynalazki zasługują na jednakową uwagę. Massachusetts Institute of Technology opublikował na łamach swojego portalu listę 10 najważniejszych trendów w tej dziedzinie na 2018 rok.

Oto 10 przełomowych technologii w 2018 roku według rankingu Massachusetts Institute of Technology.

Metalowy druk 3D

Mimo wielkiego szumu, jaki towarzyszył pojawieniu się na rynku drukarek 3D, maszyny tego typu znalazły się w posiadaniu przede wszystkim pasjonatów nowych technologii czy projektantów, którzy korzystają z nich do tworzenia prototypów. Problematyczny było również samo drukowanie, gdyż jedynym materiałem, który sprawdzał się w tym procesie był plastik. Drukowanie przy wykorzystaniu innych materiałów, a w szczególności metalu, było drogie i kosztowne. Sytuacja uległa jednak zmianie, a druk w metalu stał się opłacalny i niebawem może mieć spory wpływ m.in. na branżę produkcyjną. Druk w metalu może również zrewolucjonizować branżę budowlaną, umożliwiając błyskawiczne tworzenie szkieletów na placu budowy.

Sztuczne embriony

Zarodki utworzone wyłącznie z komórek macierzystych — bez jaj płodowych i spermy? Naukowcy z uniwersytetu w Cambridge udowodnili, że jest to możliwe, tworząc w ten sposób realistycznie wyglądające zarodki myszy. Mimo tego, że z powstałych w ramach projektu embrionów prawdopodobnie nigdy nie urodzą się myszy, naukowcy uznali odkrycie za przełom, który może otworzyć drogę do sztucznego rozmnażania ssaków.

Inteligentne miasta

Za sprawą konglomeratu Alphabet, należącego do Google, technologia IoT w 2018 roku wkroczy w przestrzeń miejską. Toronto będzie pierwszym miastem, w którym zaawansowane rozwiązania IT będą wykorzystane na szeroką skalę. Projekt Sidewalk Toronto ma być cyfrową odpowiedzią na największe wyzwanie, przed którymi stają współczesne metropolie, czyli transport, dostęp do mieszkań i zużycie energii. Według planów nadbrzeżna część Toronto Quayside ma być poddana rewitalizacji i zmieni się w zieloną dzielnicę, której infrastruktura ma być oparta o technologię Internetu Rzeczy. Cała strefa ma być ze sobą połączona i wymieniać się informacjami, tak by ekosystem miejski działał sprawnie.

Sztuczna inteligencja dla każdego

Sztuczna inteligencja, wcześniej zdominowana przez największe firmy technologiczne i wąsko wyspecjalizowane startupy, za sprawą chmury obliczeniowej ma szanse wejść do powszechnego użytku, usprawniając działalność firm z sektora MŚP. W segmencie rozwiązań IT dla biznesu, wykorzystujących możliwości sztucznej inteligencji obecny jest m.in. Google ze swoim TensorFlow— biblioteką sztucznej inteligencji z licencją open-source. Można z niej bezpłatnie korzystać do tworzenia oprogramowania opartego o algorytmy uczenia maszynowego. Swój udział zaznacza tutaj także Microsoft czy Oracle implementujący funkcje sztucznej inteligencji w usługach chmurowych czy bazach danych.

Warto wspomnieć, że szeroka dostępność funkcjonalności sztucznej inteligencji bardzo wiele zawdzięczać będzie implementacji rozwiązań SI w usługach chmury obliczeniowej, które systematycznie zyskują na popularności. Dzięki temu “mirażowi” firmy otrzymają dużo bardziej zaawansowane i inteligentne narzędzia wspierające operacje w poszczególnych obszarach. Ponadto, dzięki szerszemu dostępowi do narzędzi SI towarzyszących usługom chmurowym możliwe będzie nawiązanie równej walki z cyberprzestępcami.

Maszyny z wyobraźnią

Sztuczna inteligencja - doskonała w wykrywaniu podobieństw - cierpi na pewne ograniczenia. Brakuje jej wyobraźni, potrzebnej do samodzielnego tworzenia. Oznacza to, że takie algorytmy z łatwością wyodrębniają obrazy, na których np. znajduje się rowerzysta, jednak same nie potrafią takiego obrazu stworzyć. Ma się to zmienić za sprawą pewnego odkrycia, które miało miejsce na Uniwersytecie w Montrealu. Stworzona przez Iana Goodfellow koncepcja, znana jako generative adversarial network sprawiła, że SI po raz pierwszy zyskała swoistą wyobraźnię. Jak do tego doszło? W dużym uproszeniu GAN polega na rywalizacji dwóch sieci neuronowych w grze przypominającej kotka i myszkę. Obie sieci uczą się na podstawie tej samej bazy danych. Jedna z nich przyjmuje rolę generatora i na podstawie widzianych wcześniej obrazów tworzy podobne. Druga, zwana dyskryminatorem, sprawdza, czy wygenerowany obraz jest wygenerowaną przez maszynę wadliwą kopią. W ten sposób maszyna odrzuci grafikę przykładowego rowerzysty posiadającego dodatkową kończynę lub oczy z tyłu głowy. Z czasem komputer uzbrojony GAN staje się tak dobry w tworzeniu obrazów, jak algorytmy uczenia maszynowego w ich odróżnianiu. W testach okazało się, że technologia doskonale radzi sobie z naśladowaniem ludzkiej mowy, jak również z tworzeniem fotorealistycznych obrazów.

Rozumienie danych i głosu w trybie rzeczywistym

Wszyscy pamiętamy sceny z kultowych filmów science fiction, w których bohaterowie za sprawą ekstrawaganckiej technologii nie tylko rozumieli obce języki, lecz nawet z łatwością się w nich komunikowali. Rok 2018 przybliża nas do tej rzeczywistości, a wszystko za sprawą opracowywanych urządzeń do tłumaczenia języka mówionego w czasie rzeczywistym. Za pośrednictwem połączonej ze smartfonem słuchawki możliwe będzie natychmiastowe tłumaczenie sentencji wypowiadanych w innym języku przez rozmówcę na pożądany przez użytkownika. Pomimo kilku obaw o doskonałość tego rozwiązania, które zapewne sprawdzą się w pierwszej fazie jego rozwoju, to bardzo obiecująca technologia, bazująca na technice NLP (Natural Language Processing) czyli przetwarzaniu języka naturalnego.

Koniec z emisją CO2

W Houston w stanie Texas powstaje właśnie Net Power — 50-megawatowa elektrownia. Ma ona wytwarzać energię co najmniej tak tanio, jak standardowe instalacje gazu ziemnego, wychwytując cały dwutlenek węgla uwalniany w tym procesie. Jeśli projekt okaże się sukcesem, elektrownie gazowe mają szansę zastąpić te atomowe, których utrzymanie wiąże się z ogromnymi kosztami. Sposobem na generowanie oszczędności przy wytwarzaniu energii z gazu ziemnego ma być sprzedaż pozyskane w ten sposób dwutlenku węgla.

Pełna anonimowość w sieci

W czasach, w których w Internecie można znaleźć na nasz temat niemal wszystko, prawdziwa prywatność to wręcz święty Graal współczesności. Wzrastająca ilość naszych interakcji realizowanych poprzez aplikacje, serwisy społecznościowe, a także zwiększona liczba kontaktów z różnymi użytkownikami znacznie utrudniają pozostanie całkowicie niewidocznym. W najbliższym czasie ma się to jednak zmienić, a całkowita prywatność w sieci może stać się faktem. Informatycy cały czas pracują bowiem nad sieciowym narzędziem, które pozwoli jednej ze stron udowodnić drugiej, że dysponuje pewną informacją bez jej ujawniania. Zastosowanie tej technologii w procesach uwierzytelniania np. bankach ma zapewnić najwyższy od lat poziom anonimowości i obniżyć ryzyko wypłynięcia wrażliwych danych osobowych. Narzędzie ma bazować na algorytmie kryptograficznym, zwanym dowodem z wiedzą zerową (zero-knowledge proofs). Całkowitą prywatność swoich klientom zaoferowała firma Zcash, która do szyfrowania swoich transakcji używa właśnie algorytmu zero-knowledge proofs, czyli tak zwanego zk-SNARK. Ten niezwykle skuteczny zaawansowany system szyfrujący praktycznie uniemożliwia znalezienie nadawcy i odbiorcy. To może być ważny krok naprzód w ochronie wrażliwych informacji i rozwoju technologii służących do przechowywania i przetwarzania danych, m.in. chmur obliczeniowych.

Genetyczne wróżby

Pewnego dnia po porodzie dzieci otrzymywać będą raport DNA zawierający przewidywania dotyczące szans na atak serca lub zachorowanie na raka, uzależnienie od tytoniu czy posiadanie ponadprzeciętnej inteligencji. Tworzenie takich raportów stało się możliwe dzięki przeprowadzonym na szeroką skalę badaniom genetycznym. W niektóre z nich zaangażowanych było miliony ludzi. Okazuje się, że najczęstsze choroby i wiele cech czy zachowań, w tym inteligencja, są wynikiem nie jednego lub kilku genów, ale wielu genów działających wspólnie. Korzystając z gigantycznych zbiorów danych naukowcy tworzą coś, co nazywają polygenic risk scores (ang. poligenową oceną ryzyka). Mimo, że dzięki takim badaniom otrzymuje się rachunek prawdopodobieństwa, a nie diagnozę, mogą one być niezmiernie przydatne w rozwoju medycyny.

Projektowanie cząsteczek

Kwantowe komputery oferować będą niespotykaną dotychczas moc obliczeniową. Naukowcy już dziś szukają dla niej zastosowań. Spośród licznych pomysłów należy zwrócić uwagę na możliwość dokładnego projektowania cząsteczek. Dzięki niemu mamy szansę otrzymać nowe rodzaje białek, dzięki którym powstaną efektywniejsze leki, nowatorskie elektrolity dla bardziej pojemnych baterii, czy związki zmieniające zmieniające światło słoneczne w płynne paliwo. Zaprojektowanie tego typu cząsteczek wykracza poza możliwości klasycznych komputerów. Nawet prosta symulacja zachowanie się elektronów w stosunkowo prostej cząsteczce wiąże się ogromnymi zawiłościami. Dla komputerów kwantowych, które zamiast ciągów zerojedynkowych korzystają z kubitów, takie obliczenia nie stanowią problemu. Udowodnili to niedawno badacze z IBM, którzy wykorzystali siedmio-kubitowy komputer do utworzenia modelu cząsteczki zbudowanej z trzech atomów.

Źródło: inPlus Media


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2018»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.