Blokada serwisu YouTube w Tajlandii jest następstwem zignorowania prośby tajskiego rządu o usunięcie nagrania obrażającego 79 letniego króla Bhumibola Adulyadeja. W pewnym momencie nad głową króla widać stopę, która jest uważana za nieczystą.
- Na stronie serwisu wciąż widnieje jedna klatka pochodząca z 44 sekundowego nagrania. Nam to nie wystarcza. Zanim zdejmiemy blokadę wymagamy usunięcia pozostałego kadru - powiedział minister Sitthichai Pookaiyaudom. Dodał również, że władze Tajlandii pisały do YouTube z prośbą o usunięcie wszelkich śladów nagrania. Jak dotąd Sitthichai nie otrzymał odpowiedzi w tej sprawie.
Przed usunięciem wspomniane video zostało wyświetlone 66 553 razy.
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.