Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Usuwanie Linuksów z Chomikuj.pl - jedno zgłoszenie wpływa na wiele kopii

13-06-2014, 14:08

Microsoft mógł omyłkowo usuwać kopie Linuksa z Chomikuj.pl i usunięć mogło być znacznie więcej niż błędnych zgłoszeń. Tak przynajmniej wynika z ciekawych informacji, jakie otrzymaliśmy od Czytelnika.

Dziennik Internautów od ubiegłego roku opisuje problem, jakim jest usuwanie z serwisu  Chomikuj.pl kopii otwartych programów (np. dystrybucji Linuksa). Te kopie są usuwane jako rzekome naruszenia praw autorskich Microsoftu.

W tej sprawie zebraliśmy wiele opinii i stanęło na tym, że Microsoft nie ma pojęcia, dlaczego Chomikuj.pl usuwał kopie Linuksa, powołując się na jego zgłoszenia. Producent Windowsa przyznaje przy tym, że faktycznie prosił o usunięcie 11 tysięcy URL-i z Chomikuj.pl, ale nie prosił o usuwanie Linuksów i tym podobnych rzeczy.

Firma Chomikuj.pl nie bada sprawy zbyt głęboko. Po prostu usuwa wszystko, o co poprosili przedstawiciele Microsoftu. Chomikuj.pl stanowczo twierdzi, że Microsoft musiał żądać usuwania otwartych programów. Wychodzi na to, że wszyscy umywają ręce, a pliki dalej są usuwane.

Chomikuj.pl usuwa "identyczne kopie"

Jeden z naszych Czytelników ostro drążył tę sprawę. Próbował się kontaktować z Microsoftem, z firmą Marketly (prowadzącą działania antypirackie dla Microsoftu), a także z Chomikuj.pl. Ten Czytelnik przed kilkoma dniami doniósł nam o otrzymaniu następującej wiadomości od Chomikuj.pl:

Witamy serdecznie,

chcielibyśmy wyjaśnić, że na wniosek Microsoft Corporation zgłoszeń dokonuje firma o nazwie Marketly. Prawdopodobnie podmiot ten popełnił błąd przy zgłaszaniu linków do treści naruszających prawa Microsoft. Obecnie jesteśmy w trakcie wyjaśniania sprawy z firmą Microsoft.

Chcielibyśmy także wyjaśnić, że plik na Pana koncie nie został zgłoszony bezpośrednio, lecz został zablokowany jako identyczna kopia pliku zgłoszonego znajdującego się na innym koncie. Informujemy bowiem, iż w momencie zgłoszenia pliku uniemożliwiamy dostęp również do wszystkich identycznych kopii takiego pliku. Po zahasłowaniu folderu z taką identyczną kopią plik zostanie przywrócony i będzie dostępny dla zalogowanego Właściciela konta.

Pozdrawiamy,
--
Kontrola legalności i nadużyć Chomikuj.pl
abuse@chomikuj.pl

Pogrubienie zostało dodane przez redakcję DI. Z powyższej wiadomości wynika, że Chomikuj.pl po każdym zgłoszeniu może utrudnić dostęp nie tylko do zgłoszonego pliku, ale też do identycznych kopii.

Już wcześniej przedstawiciel Microsoft powiedział Dziennikowi Internautów, że pliki uznawane za "pirackie" mogą być rozpoznawane na podstawie nazwy. Jeśli połączymy te dwie informacje, uzyskamy niezwykły obraz antypirackich działań (i nadużyć). Wystarczy, że komuś na podstawie nazwy plik wyda się "piracki", a wówczas Chomikuj.pl zablokuje dostęp do podobnych plików na różnych kontach.

Wszyscy umywają ręce

Trudno nie zauważyć, że zarówno Microsoft, jak i Chomikuj.pl umywają ręce. Microsoft twierdzi po prostu, że nie zgłaszał do usunięcia plików zawierających otwarte oprogramowanie. Chomikuj.pl twierdzi, że takie zgłoszenia były. Co ciekawe, Chomikuj.pl dopiero teraz twierdzi, że "jest w trakcie wyjaśniania sprawy" z Microsoftem.

Chomikuj.pl twierdzi (powołując się m.in. na polską Ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną), że nie musi sprawdzać faktycznej zawartości plików i musi usuwać te pliki, które Microsoft zgłosił jako pirackie. Takie stanowisko jest przekazywane użytkownikom Chomikuj.pl w korespondencji, której kopię miałem okazję widzieć.

Chomikuj.pl nie może nic zrobić? Nieprawda

Problem w tym, że Chomikuj.pl interpretuje przepisy w wygodny dla siebie sposób. Dlaczego?

  1. Chomikuj.pl nie ma obowiązku sprawdzania zawartości plików, to prawda. Nie ma jednak również zakazu robienia tego. Chomikuj.pl ma pełne prawo sprawdzić, co zawiera publicznie udostępniony plik. Każdy zresztą może to sprawdzić. Jeśli dany plik zawiera kopię Linuksa, to nie trzeba wielkich ekspertyz, by stwierdzić, że nie jest to własność intelektualna Microsoftu. 
  2. Chomikuj.pl wcale nie ma obowiązku usuwania wszystkich plików zgłoszonych jako pirackie. Gdyby serwis ustalił, że dane zgłoszenie jest nadużyciem, mógłby zwyczajnie odmówić usunięcia pliku. A skąd Chomikuj.pl ma wiedzieć, że doszło do nadużycia? To proste - patrz punkt 1.

Dodam w tym miejscu, że Dziennik Internautów też dostaje zgłoszenia treści do usunięcia (np. komentarzy) i zgodnie z ustawą moglibyśmy je po prostu usunąć. Nierzadko decydujemy się pozostawić takie treści, bo uznajemy, że nie ma podstaw do ich usuwania. Narażamy się w ten sposób na odpowiedzialność, ale czasem tak trzeba. Odpowiedzialność jest normalnym elementem działań w sieci.

Sonda
Czy w interesie Chomikuj.pl jest powstrzymanie nadużyć prawa autorskiego?
  • tak
  • nie
  • trudno powiedzieć
wyniki  komentarze

Dwie firmy mogą coś zrobić

Prawdą jest zatem, że Chomikuj.pl działa zgodnie z prawem. Nie jest jednak prawdą, że firma robi wszystko, co możliwe, by zapobiec nadużyciom prawa autorskiego.

Reasumując, usuwanie kopii Linuksów i innych otwartych programów z Chomikuj.pl jest ciągle istniejącym problemem (ostatnie zgłoszenia o usuwaniu plików dostaliśmy na początku czerwca). Są dwie firmy, które mogłyby zadziałać w celu powstrzymania tego nadużycia - Microsoft i Chomikuj.pl. Na chwilę obecną obie firmy niewiele zrobiły. Dopóki ta sprawa się nie wyjaśni, mogę Wam powiedzieć tylko tyle, że Chomikuj.pl nie jest idealnym miejscem do przechowywania plików z programami open source.