Ponad 8,5 mln zużytych opon trafia rocznie do spalania w cementowniach zamiast do recyklingu. Jednocześnie z systemu gospodarki oponami "znika" 25 proc. wprowadzonych na rynek - to ponad 2 mln sztuk, które często kończą jako nielegalne wysypiska w lasach. Polska zajmuje ostatnie miejsce w Unii Europejskiej pod względem poziomu recyklingu opon.
Według danych dla całej UE, co roku porzucanych jest blisko 300 mln ton zużytych opon. Polska wyróżnia się negatywnie - w ciągu ostatniej dekady wskaźnik recyklingu spadł o 4,2 proc., podczas gdy średnia dla UE wzrosła zaledwie o 1 proc.

W skrócie:
Obowiązujące od 2007 roku limity wymagają recyklingu zaledwie 15 proc. opon pneumatycznych. Łącznie recykling i odzysk energetyczny muszą osiągnąć 75 proc. - pozostałe 25 proc. nie jest objęte żadnym obowiązkiem zagospodarowania. Dla porównania, niektóre kraje europejskie osiągają 100 proc. recyklingu materiałowego, jak Dania.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przeprowadziło w 2025 roku prekonsultacje nowych przepisów. Jak poinformował resort w październiku, proponuje podniesienie poziomów do 95 proc. dla odzysku i 50 proc. dla recyklingu wszystkich opon pneumatycznych. Planowane jest także objęcie obowiązkiem opon pełnych oraz opon sprowadzanych z zagranicy przez osoby prywatne.
Dwa strumienie opon pozostają poza systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta: opony masywne (przemysłowe) oraz opony wjeżdżające do Polski z samochodami używanymi importowanymi przez osoby prywatne. To łącznie kilka milionów sztuk rocznie, które po zużyciu wymagają zagospodarowania, ale nikt za nie nie odpowiada.
"Recykling z tego wszystkiego stanowi od około 15 proc. do 30 proc., w zależności od rodzaju opon. Pewne rodzaje opon w ogóle nie podlegają obowiązkowi recyklingu" - Andrzej Kubik, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Recyklerów Opon
Mechanizmy rynkowe faworyzują spalanie opon w cementowniach. Według danych Stowarzyszenia Producentów Cementu, cementownie w Polsce wykorzystują rocznie około 1,6 mln ton paliw alternatywnych, w tym około 90 tys. ton zużytych opon. Opony mają wartość energetyczną ponad 30 gigadżuli na tonę, co czyni je atrakcyjnym paliwem.
Producenci opon, zobligowani do rozszerzonej odpowiedzialności producenta, wolą przekazać opony do cementowni, gdzie otrzymują za nie pieniądze jak za paliwo alternatywne. Recykling mechaniczny jest procesem pracochłonnym i energochłonnym, wymagającym dopłat. Różnica w opłacalności ekonomicznej powoduje, że około 8,5 mln opon (ponad 85 tys. ton) rocznie trafia do spalania.
Analiza śladu środowiskowego w całym cyklu życia wykazała, że ślad węglowy recyklingu mechanicznego jest od czterech do pięciu razy niższy w porównaniu do spalania. Gdyby opony spalane w cementowniach zostały przekazane do recyklingu, można by zaoszczędzić około 60 tys. ton ekwiwalentu CO2 rocznie.
Roczne możliwości recyklingu opon w ponad 10 zakładach zrzeszonych w Polskim Stowarzyszeniu Recyklerów Opon wynoszą ponad 400 tys. ton. To wystarczy, by zagospodarować blisko 100 proc. opon wprowadzanych rocznie na polski rynek (405 tys. ton w 2024 roku według Ministerstwa Klimatu i Środowiska). Potencjał zakładów jest wykorzystywany zaledwie w połowie.
Polskie firmy recyklingowe importują zużyte opony z krajów bałtyckich (Litwa, Łotwa, Estonia) oraz z Europy Zachodniej (Niemcy, Belgia, Holandia, Francja), aby zapełnić moce przerobowe. Paradoksalnie, podczas gdy polskie zakłady szukają surowca za granicą, krajowe opony trafiają do spalania.
Badanie przeprowadzone przez Polskie Stowarzyszenie Recyklerów Opon wśród około 100 samorządów i nadleśnictw wykazało, że w latach 2019-2024 na dzikich wysypiskach porzucono ponad tysiąc ton opon. Daje to średniorocznie około 250 ton (25 tys. sztuk). W latach 2024-2025 nielegalnie składowano 840,63 tony (84 630 sztuk) zużytych opon - dane z 69 jednostek posiadających informacje o wysypiskach.
Opony trafiają do środowiska w wyniku zaniedbań legislacyjnych. Gospodarka komunalna nie jest zainteresowana odbiorem opon, ponieważ nie przewidują tego budżety zakładów. W zależności od orzeczeń sądu opona raz jest odpadem komunalnym, a raz nim nie jest. Zbiórka opon nie stanowi dla zakładów komunalnych realizacji ich obowiązku recyklingu.
Koszty usuwania nielegalnych wysypisk ponoszą samorządy i nadleśnictwa. Średni koszt odbioru jednej opony osobowej wynosi około 5 zł, opon ciężarowych 15-25 zł, a rolniczych 800-950 zł za tonę. Dla tysięcy ton nielegalnie składowanych opon to milionowe straty dla budżetów publicznych.
Recykling mechaniczny opon pozwala odzyskać trzy frakcje materiałowe: granulat gumowy (około 70 proc.), drut stalowy (około 15 proc.) oraz kord tekstylny (około 15 proc.). Frakcja stalowa trafia do hut jako złom stalowy. Granulat gumowy ma szereg zastosowań: asfalty modyfikowane gumą, infrastruktura drogowa, nawierzchnie sportowe, maty w hodowli zwierząt, wykładziny przemysłowe, podkładki antywibracyjne.
W Polsce powstały już pierwsze nawierzchnie drogowe z wykorzystaniem recyklatów z opon. Takie rozwiązanie poprawia wytrzymałość i trwałość dróg, zwiększa przyczepność, obniża poziom hałasu i skraca drogę hamowania pojazdów. Kord tekstylny może zostać wykorzystany jako paliwo alternatywne w procesach przemysłowych.
Wartość surowców wtórnych możliwych do odzyskania z opon można liczyć w miliardach złotych. Jeżeli będą one tracone przez spalanie lub zanieczyszczanie środowiska, doprowadzi to do wyraźnych strat w gospodarce państwa.
"Konsekwencje pozostawienia sytuacji na obecnym poziomie, czyli niezmiennym od 18 lat, mogą być dramatyczne zarówno dla gospodarki, jak i dla środowiska" - Andrzej Kubik, wiceprezes PSRO
Branża recyklerów od 2021 roku zabiega o zmianę obowiązującego prawa. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada dostosowanie stawek opłaty produktowej za nieosiągnięcie nowych poziomów odzysku i recyklingu. Rozważane limity to 95 proc. dla odzysku i 50 proc. dla recyklingu opon pneumatycznych oraz 80 proc. i 40 proc. dla opon pełnych.
Źródło: Newseria, Polskie Stowarzyszenie Recyklerów Opon, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Stowarzyszenie Producentów Cementu
Foto: Freepik
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.