Podwarszawska firma VIGO Photonics S.A. produkuje zaawansowane detektory podczerwieni wykorzystywane przez NASA na łaziku Curiosity eksplorującym Marsa. Projekt o wartości 14,4 mln zł otrzymał 9,4 mln zł dofinansowania z Funduszy Europejskich. Spółka należy do zaledwie czterech firm na świecie zdolnych do produkcji niechłodzonych detektorów podczerwieni.

W skrócie:
VIGO Photonics z Ożarowa Mazowieckiego należy do ekskluzywnej grupy zaledwie czterech firm na świecie zdolnych do produkcji niechłodzonych detektorów podczerwieni. Spółka dostarcza swoje produkty dla amerykańskiej agencji kosmicznej NASA, gdzie pracują one na pokładzie łazika Curiosity badającego powierzchnię Marsa.
Kluczowym elementem sukcesu jest zachowanie know-how w Polsce dzięki wsparciu Funduszy Europejskich. Jak podkreśla Adam Piotrowski, prezes zarządu VIGO Photonics, współpraca z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości gwarantuje bezpieczeństwo technologii w kraju bez ograniczeń jej zastosowania w różnych sektorach - od przemysłu zbrojeniowego po rynek konsumencki.
Projekt "Długofalowe detektory kaskadowe dla spektoskopii i FSO" polega na opracowaniu nowej rodziny detektorów podczerwieni ułożonych w pionie, zastępujących dotychczasowe poziome układy.
Waldemar Gawron, ekspert ds. badań i rozwoju VIGO Photonics, wyjaśnia, że nowe detektory wykonane z materiałów III-V z supersieci-II rodzaju pracują w długofalowym zakresie podczerwieni powyżej 10,6 mikrometra bez potrzeby chłodzenia kriogenicznego.
Nowe detektory charakteryzują się większą stabilnością i dłuższym czasem pracy w sposób powtarzalny. Są to detektory kaskadowe zintegrowane z elektroniką wzmacniającą, co tworzy kompletne moduły detekcyjne gotowe do zastosowania w różnych systemach.
Technologia ta wywodzi się z prac zespołu prof. Józefa Piotrowskiego z warszawskiej Wojskowej Akademii Technicznej z lat 80. XX wieku, który opracował unikalną metodę wytwarzania detektorów pracujących bez chłodzenia kriogenicznego.
Detektory VIGO Photonics znajdują zastosowanie w szerokim spektrum branż na Ziemi, mimo że część z nich trafia w kosmos.
Firma planuje również rozwój detektorów, które mogłyby pojawić się w domach zwykłych użytkowników, rozszerzając zastosowania technologii na rynek konsumencki.
"Tego typu przedsięwzięcia realizujemy od lat, coraz bardziej przesuwając próg możliwości technologii detekcyjnych, ale realizujemy je z pewnym ryzykiem. Współpraca z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości daje nam możliwość wyprzedzenia konkurencji" - mówi Adam Piotrowski, prezes zarządu VIGO Photonics S.A.
Według Strategii rozwoju sektora kosmicznego do 2030 roku, Polska planuje zwiększenie udziału w globalnym rynku kosmicznym, który osiągnął wartość 469 mld dolarów w 2021 roku. Krajowy sektor kosmiczny zatrudnia około 3000 osób w ponad 100 firmach, a jego wartość szacowana jest na 1,2 mld złotych rocznie.
Według Europejskiej Agencji Kosmicznej, Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków kosmicznych w Europie, z rocznym wzrostem na poziomie 15-20%. Krajowe firmy specjalizują się głównie w produkcji komponentów elektronicznych, oprogramowania oraz systemów satelitarnych.
Sukces VIGO Photonics pokazuje, jak strategiczne wsparcie z Funduszy Europejskich może przekształcić polską innowację w technologię światowej klasy. Firma nie tylko dostarcza rozwiązania dla NASA, ale także rozwija zastosowania na rynku cywilnym, od medycyny po transport kolejowy. Zachowanie technologii w Polsce przy jednoczesnym braku ograniczeń w jej zastosowaniu stanowi model dla innych innowacyjnych przedsiębiorstw.
Źródło: PAP MediaRoom
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
200 szkół w Polsce testuje AI w edukacji - projekt ZBADAI potrwa do 2028 roku
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.