Donald Tusk zapowiedział już, że w 2011 r. będą obowiązywać trzy nowe stawki podatku VAT: 5, 8 i 23 procent. Oznacza to, że państwo chce więcej zarobić na kupowanym przez nas sprzęcie oraz na opłacanych przez nas usługach telekomunikacyjnych.
reklama
Donald Tusk zapowiedział podwyżki wczoraj na konferencji prasowej. Od 2011 roku podstawowa stawka VAT wzrośnie o 1 punkt procentowy i wyniesie 23%. Szef rządu wyjaśnił, że podwyższenie stawek VAT-u nie będzie dotyczyło większości produktów żywnościowych, w tym wszystkich podstawowych. Będzie jednak dotyczyło wielu innych rzeczy, w tym usług telekomunikacyjnych i sprzętu.
Szef rządu podkreślił, że wieloletni plan finansowy zyskał poparcie koalicji rządowej. Dodał też, że gdyby miało dojść do przekroczenia progów ostrożnościowych związanych z długiem publicznym, w 2012 czy w 2013 roku, rząd nie wyklucza kolejnych podwyżek VAT, jako "jednego z awaryjnych sposobów dyscyplinowania finansów publicznych".
Dziennik Internautów publikował już wyliczenia możliwych podwyżek. W skrócie można przedstawić je następująco:
Powyższe wyliczenia opierają się na założeniu, że usługodawcy i sprzedawcy podniosą ceny o wartość odpowiadającą podwyżce VAT. Sprzedawcy mogą jednak zaokrąglać ceny, a umowy z operatorem mogą określać stałą cenę przez dany okres. Trzeba mieć też na uwadze, że konkurencja na rynku wymusza obniżanie cen.
Aktualności
|
Porady
|
Gościnnie
|
Katalog
Bukmacherzy
|
Sprawdź auto
|
Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy
Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.
*
|
|
|
|
|
|