Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Instrukcje negocjacyjne ACTA - nie jest tragicznie, ale wciąż mało wiemy

08-02-2012, 08:35
Aktualizacja: 08-02-2012, 11:52

Dotychczas ujawnione dokumenty związane z ACTA stawiają polskich negocjatorów w lepszym świetle, niż można było przypuszczać. Niestety dokumenty potwierdzają też, że nastawiali sie oni na brak konsultacji społecznych. Serwis MKiDN obecnie nie odpowiada, ale oferujemy kopie dokumentów.

Po debacie u premiera rząd podjął serię zobowiązań, wśród których znalazła się zapowiedź opublikowania dokumentów dotyczących ACTA i będących w dyspozycji strony polskiej.

Wczoraj ze strony Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji (MAC) można się było dowiedzieć, że resort kultury opublikował pięć instrukcji negocjacyjnych w sprawie ACTA na posiedzenie Komitetu Polityki Handlowej 30 maja 2008 r., 11 lipca 2008 r., 12 września 2008 r., 3 grudnia 2008 r. i 24 lipca 2009 r. Trwają prace nad upublicznieniem kolejnych dokumentów

Dokumenty dostępne są w specjalnym serwisie MKiDN. Niestety strony ministerstwa kultury są w tej chwili niedostępne, prawdopodobnie z powodu ogromnego zainteresowania. Aby zatem pomóc ministerstwu i naszym Czytelnikom, zamieszczamy kopie tych plików.

Pobierz: 2008_05_30_Komitet_Polityki_Handlowej.pdf 
Pobierz: 2008_07_11_Komitet_Polityki_Handlowej.pdf
Pobierz: 2008_09_12_Komitet_Polityki_Handlowej.pdf
Pobierz: 2008_12_03_Komitet_Polityki_Handlowej.pdf
Pobierz: 2009_07_24_Komitet_Polityki_Handlowej.pdf

Co ciekawe, z tych dokumentów wyłania się nie najgorszy obraz polskich negocjatorów. Potwierdza to obserwująca prace nad ACTA Fundacja Panoptykon

- W ujawnionych instrukcjach przeważa ostrożne, konserwatywne podejście do zmiany zasad egzekwowania prawa własności intelektualnej. Polscy negocjatorzy mieli wyraźne instrukcje, aby pilnować zgodności przepisów ACTA z istniejącymi standardami w tym zakresie – przede wszystkim unijną dyrektywą i umową TRIPS. To dobry kierunek. Polscy negocjatorzy domagali się też doprecyzowania pojęcia "skala handlowa", które jest jednym z głównych źródeł obaw internautów. Co ciekawe i ważne z punktu widzenia Panoptykonu, Polska starała się zadbać także o to, żeby wydanie tzw. "zarządzenia tymczasowego" (jeden ze środków zabezpieczających przez dalszymi naruszeniami prawa przewidzianych w ACTA) było możliwe wyłącznie za zgodą sądu - czytamy w komunikacie Fundacji wydanym po udostępnieniu dokumentów.

Warto jednak podkreślić, że to nie są wszystkie dokumenty. Trwają prace nad udostępnieniem kolejnych. Interesujące byłyby również dokumenty unijne i nie wiemy niestety, czy rząd będzie naprawdę walczył o możliwość ich udostępnienia, czy też ograniczy się do zapewnienia, że się o to starał.

Z udostępnionych instrukcji wynika również, że Polska angażowała się w dyskusję dotyczącą przejrzystości prac nad ACTA, ale nie walczyła o przejrzystość. Oto istotny cytat z ostatniego z opublikowanych dokumentów.

Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami negocjujących stron, projekty poszczególnych rozdziałów nie powinny być udostępniane poza kręgi administracji publicznej. Uniemożliwia to przeprowadzenie konsultacji społecznych tych dokumentów. Może także spowodować niejasności w przypadku ewentualnego pojawienia się wniosku o ich udostępnienie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej

Nie można powiedzieć, aby udostępnienie instrukcji negocjacyjnych było bardzo istotnym krokiem do przodu. Wątpliwości dotyczące ACTA nie zostały wyjaśnione. Warto też pamiętać, że rządowi należy patrzeć na ręce nie tylko wtedy, gdy zachowuje się on nagannie. Obietnice poprawy są powodem do jeszcze uważniejszych obserwacji.

Czytaj: Tylko 1% popiera rząd ws. ACTA


Aktualności | Porady | Gościnnie | Katalog
Bukmacherzy | Sprawdź auto | Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy


Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.

              *              



Ostatnie artykuły:





fot. Freepik




fot. G Data