Podmioty administracji państwowej dostosowują się do oczekiwań współczesnych odbiorców i stopniowo przechodzą proces cyfryzacji. Wykorzystywane przez te instytucje systemy muszą być wygodne dla użytkowników, ale przede wszystkim – całkowicie bezpieczne dla ich danych. Proces ten wspierany jest przez Ustawodawcę, a ważnym dokumentem w tym zakresie są Standardy Krajowych Ram Interoperacyjności (KRI).
Jako KRI rozumie się Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie Krajowych Ram Interoperacyjności, minimalnych wymagań dla rejestrów publicznych i wymiany informacji w postaci elektronicznej oraz minimalnych wymagań dla systemów teleinformatycznych. Zawarte są w nim podstawowe wymogi dla organów administracji publicznej dotyczące organizacji, a także warstwy technicznej. Ich celem jest zapewnienie bezpiecznej, a także płynnej współpracy pomiędzy poszczególnymi instytucjami rozumianej jako interoperacyjność. W założeniu ma to doprowadzić do możliwości wymiany pomiędzy nimi niezbędnych danych przy minimalizowaniu ryzyka ich przejęcia, zniszczenia lub dostępu do nich pozyskanego przez osoby nieuprawnione. Każda instytucja może sprawdzić swoją gotowość pod względem organizacyjnym, a także technicznym, decydując się na audyt, który przeprowadzą specjaliści z firmy SprintTech https://www.sprinttech.pl/.

Systemy informatyczne, z jakich korzystają urzędy oraz inne instytucje państwowe muszą spełniać szereg wymagań. Przykładowe z nich to:
Możliwość obsługi popularnych, powszechnie wykorzystywanych formatów plików z danymi,
Stosowanie szyfrowanego przesyłu danych,
Spójność w zakresie nazewnictwa – wykorzystywanie oficjalnych słowników referencyjnych,
Weryfikacja tożsamości użytkowników,
Rejestracja poszczególnych operacji zachodzących w systemach,
Obsługa przy wykorzystaniu standardowych urządzeń, np. ekran i klawiatura.
W ramach KRI dokonywana jest zatem standaryzacja, dzięki której różne urzędy i instytucje mogą bez problemów odczytywać dane, jakimi się wymieniają, a także te, które są im dostarczane przez interesantów. Nowe przepisy wymagają od organizacji dwutorowego podejścia do bezpieczeństwa: silnej ochrony danych oraz pełnej gotowości do obsługi incydentów. Dzięki kopiom zapasowym i konkretnym planom działania w sytuacji awaryjnej możliwe powinno być przywrócenie niezbędnych informacji i zachowanie ciągłości działania, bez paraliżu odczuwalnego dla obywateli.
Foto i treść: materiał partnera
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Router z Chin? W USA już nie. FCC zakazała zagranicznych urządzeń sieciowych
|
|
|
|
|
|
|
|
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.