Czego nie powiedzą Ci autorzy poradników o rozwoju osobistym

30-10-2012, 16:29

Co może być złego w rozwijaniu własnych umiejętności? Tylko pozornie niczym nie ryzykujemy i możemy tylko zyskać...

Znam wielu ludzi, dla których rozwój osobisty to wręcz obsesja. Nie jest to najgorsze, co mogło im się przydarzyć, bo przecież wciąż ewoluują i zmieniają się na lepsze. Niestety nie zawsze idzie to w parze z osobistym szczęściem i satysfakcją.

Mało kto przygląda się problemom, jakie mogą wystąpić w związku z rozwojem osobistym. Z pewnością nie usłyszycie o nich również z ust osób, którym zależy na sprzedaży szkoleń czy książek mających pomóc w przezwyciężeniu problemów.

Tymczasem pomimo rosnącej liczby poradników i szkoleń wielu ludzi wcale nie staje się szczęśliwszymi. Obsesja na punkcie rozwoju osobistego może przynieść efekty całkowicie odwrotne do oczekiwanych, jeśli zapomnimy o kilku kluczowych elementach:

Czytaj także: Jesteś blogerem? Zobacz, jak szybko zniszczyć swoją karierę

Nigdy nie będziesz doskonały

Zdecydowana większość szkoleń czy książek dotyczących rozwoju osobistego skupia się na rozwiązywaniu konkretnych problemów. Autorom bez wątpienia zależy więc na tym, by wcześniej zwrócić Ci uwagę na Twoje niedoskonałości, a później sprzedać rozwiązanie.

Pułapką czekającą na osoby, które zbyt intensywnie korzystają z materiałów "rozwojowych", może być wyrobienie w sobie poczucia ciągłej niedoskonałości. Łatwo zapomnieć, że zawsze mamy do swojej dyspozycji tylko teraźniejszość i jeśli będziemy czuli się w niej źle, tak naprawdę całe życie spędzimy, odczuwając brak wiedzy czy pewnych umiejętności. 

Doskonałość byłaby nudna i wykluczała możliwość jakiegokolwiek rozwoju. Przeczytanie kolejnej książki nie jest złym pomysłem, jeśli sięgamy po nią z rzeczywistej chęci pozytywnej ewolucji, a nie potrzeby ciągłego naprawiania tego, co przecież dobrze funkcjonuje. Warto rozwijać się, by osiągać lepsze efekty, a nie unikać porażek.

Nie możesz być dobry we wszystkim

Bill Gates nie próbował uczyć się boksu czy pisania wierszy, choć bez wątpienia nie był w tym najlepszy. Zamiast tego po prostu skupiał się na tym, w czym czuł się najlepiej. Podobnie jest ze zdecydowaną większością osób, które odniosły sukces. Możemy być świetni maksymalnie w kilku dziedzinach, a najczęściej tylko w jednej.

Bez wątpienia nie wspomną o tym szkoleniowcy, którzy zachęcają do lepszego opanowywania wystąpień publicznych, nauki programowania czy dziesiątek innych zagadnień. Tego typu umiejętności rzeczywiście mogą pomóc w życiu, jednak odbierają nam czas, który moglibyśmy poświęcić na to, do czego faktycznie mamy predyspozycje.

Jeszcze raz trzeba zaznaczyć, że zdobywanie informacji z nowych obszarów nie jest niczym złym. Problemem jest natomiast bez wątpienia poczucie braku wiedzy z dziedziny, która nie jest naszą specjalnością. To nic złego, nie możesz być najlepszy we wszystkim.

Niektórych rzeczy się nie nauczysz

To brzmi bardzo niesprawiedliwie, jednak nawet po wielu godzinach ćwiczeń niektórzy po prostu nie będą najlepszymi bokserami, pilotami myśliwców czy świetnymi mówcami. Jeśli od dziecka zamiast ćwiczeń wolałeś colę i frytki, owszem możesz to zmienić, jednak Twoje szanse na zwycięstwo w olimpiadzie są niemal zerowe.

Bez wątpienia prawdą jest natomiast, że każdy może znacznie poprawić swoje umiejętności w dowolnej dziedzinie. Zdobywanie nowej wiedzy, szczególnie dotyczącej tematu, który nieszczególnie nas pasjonuje, jest jednak prawdziwą katorgą. Niektórych rzeczy po prostu się nie nauczysz i to nie dlatego, że jest to fizycznie niemożliwe, ale szybko zabraknie Ci motywacji, by tracić czas na coś, czego nie lubisz.

Na szkoleniach bez wątpienia dowiesz się natomiast, że możesz wszystko. Cóż, nikt nie zabroni Ci próbować, jeśli masz taką ochotę. W końcu ryzykujesz tylko swoim czasem i pieniędzmi.

Czytaj także: Rozerwij się! Najlepsze darmowe gry zręcznościowe dla Androida

Prawdopodobnie nie osiągniesz efektów

Bill GatesWidziałeś w sklepie książkę, która ma Cie poprowadzić do zostania milionerem, a może spotkałeś szkoleniowca zamieniającego zwykłych śmiertelników w bogaczy? Cóż, czasem łatwo zauważyć, że jedynymi osobami, które naprawdę pozytywnie wychodzą na tego typu materiałach, są ich autorzy i sprzedawcy.

Bez wątpienia pewna wiedza może się okazać nieoceniona w drodze do bogactwa, jednak z pewnością nie gwarantuje nam żadnych zysków. Mało tego, niemal każdy poradnik jest po prostu bezwartościowy, jeśli sami nie podejmiemy dodatkowego wysiłku wcielenia choć jego części w życie.

Niestety bardzo wiele osób pozostaje na etapie konsumowania dużej ilości informacji, które dają złudzenie rozwoju. W praktyce jednak niewiele się zmienia, bo sama wiedza to zaledwie początek drogi do czegokolwiek - niezbędny element, jednak bez działania, kompletnie bezużyteczny i zmarnowany.

Mimo wszystko rozwijaj się

Celem powyższego tekstu bynajmniej nie było zniechęcenie do ciągłego rozwoju. Coraz łatwiejszy dostęp do tego typu materiałów i duża liczba firm szkoleniowych sprawia jednak, że łatwo się w tym procesie zatracić i obrać złą drogę w próbie zmieniania swojego życia na lepsze.

Sonda
Obsesja na punkcie rozwoju osobistego może zaszkodzić?
  • Tak
  • Nie
wyniki  komentarze

Warto sobie przede wszystkim uświadomić, że choć wciąż powinniśmy dążyć do coraz lepszych efektów, jednoczesne obwinianie siebie za niedoskonałości jest po prostu bardzo szkodliwe. Jeśli zależy nam na ponadprzeciętnym sukcesie, wręcz nie powinniśmy zbyt mocno skupiać się na naszych wadach, a zamiast tego rozwijać głównie swoje naturalne zdolności.

Jeszcze raz warto również wspomnieć, że nawet najlepszy poradnik czy szkolenie są praktycznie bezwartościowe, jeśli nie wdrożymy ich w życie. Dobra książka potrafi dostarczyć materiału do pracy na wiele tygodni, więc nie przeskakujmy z lektury na lekturę, a po prostu zajmijmy się prawdziwym działaniem.

Czytaj także: Wciąż się nie udaje? Zobacz, co robisz źle


Źródło: DI24.pl
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy