Cenzura internetu w USA dzięki COICA

28-09-2010, 14:00

W USA trwają pracę nad ustawą pod nazwą COICA, która pozwoli na blokowanie wybranych stron internetowych. Może to być początek końca wolności słowa w amerykańskim internecie.

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


COICA to skrót od "Combating Online Infringement and Counterfeits Act". Jak widać po nazwie, ustawa ma służyć walce z różnymi naruszeniami w sieci. Z proponowanym tekstem ustawy można się zapoznać w serwisie Govtrack.us. Według informacji z tego źródła ustawa została przekazana do prac w komisji Senate Judiciary.

COICA przewiduje stworzenie dwóch czarnych list, z których jedna byłaby prowadzona przez sądy, druga przez prokuratora generalnego. Dostawcy usług internetowych mieliby blokować strony z pierwszej listy. Mieliby oni również zagwarantowaną nietykalność w razie blokowania domen z drugiej listy.

O ustawie pisze m.in. The Huffington Post, który zauważa, że definicja naruszeń jest w ustawie dość szeroka. Można zatem wyobrazić sobie cenzurowanie YouTube, ponieważ na stronie tej nierzadko dochodzi do naruszeń praw autorskich (zob. Stop the Internet Blacklist).

Obecnie Viacom zarzuca łamanie praw autorskich temu serwisowi, ale sprawa w sądzie została przegrana. Gdyby COICA weszła w życie, Viacom nie musiałby wygrywać procesu. Wystarczyłoby najpierw przekonać Departament Sprawiedliwości do wpisania YouTube na listę i potem naciskać na dostawców internetu.

The Huffington Post nawołuje do podpisania petycji w sprawie COICA. W serwisach takich, jak Twitter, bez problemu znajdziemy objawy niezadowolenia części użytkowników internetu z możliwości wprowadzenia tego typu przepisów. 

Sprawa dotyczy po części również nas. Europejscy i polscy politycy lubią kopiować pomysły zza oceanu. W Polsce już zresztą proponowano Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych. Łatwo sobie wyobrazić polskich polityków mówiących o "rozwiązaniu sprawdzonym w USA".

Dziś w DI wspominaliśmy również o tym, że Biały Dom planuje wniesienie projektu ustawy obligującej wszystkich dostawców usług internetowych do zainstalowania wyposażenia umożliwiającego monitoring. Ma to dotyczyć m.in. szyfrowanej poczty elektronicznej (BlackBerry), portali społecznościowych, takich jak Facebook, oraz telefonii internetowej (np. Skype). Widać USA wcale nie jest tak daleko od Chin, jak może się początkowo wydawać.

>> Czytaj też: Władze USA zajrzą do Facebooka



Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać








  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2022 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.