Antypirackie represje sprzyjają narzędziom anonimowości. VPN poszukiwane

12-03-2013, 09:54

Rozwiązania VPN do zachowania anonimowości przy pobieraniu plików stały się nagłym obiektem zainteresowania Amerykanów. Oczywiście jest to efekt wdrożenia prawa sześciu ostrzeżeń, dzięki które przewiduje wykrywanie i karanie piratów.

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


O prawie sześciu ostrzeżeń (CAS) Dziennik Internautów pisał dość dużo. Właściwie nie jest to prawo, ale inicjatywa antypiracka, na którą dostawcy internetu w USA sami się zgodzili. 

Operatorzy będą uczestniczyć w namierzaniu osób pobierających nieautoryzowane pliki, a zidentyfikowani piraci będą otrzymywać ostrzeżenia (np. w postaci przekierowań na "edukacyjne" strony). Po piątym lub szóstym ostrzeżeniu operator może czasowo ograniczyć prędkość łącza użytkownika.

VPN poszukiwany

Pod koniec lutego pojawiły się informacje, że prawo sześciu ostrzeżeń wejdzie w życie. Internauci zareagowali na to w ciekawy sposób. W Google znacznie wzrosła liczba wyszukiwań hasła "bittorrent VPN". Odnosi się ono do wirtualnych sieci prywatnych (VPN), które mogą uniemożliwić namierzenie internautów, najczęściej za kilka dolarów miesięcznie. 

Wykres poniżej pokazuje jak na początku marca wystrzeliły wyszukiwania fraz "bittorrent vpn" oraz "bittorrent proxy"

wykres Google

W tym samym okresie da się zaobserwować generalny wzrost usługami VPN. Zwróćcie uwagę, że był on szczytowy właśnie na przełomie lutego i marca.

wykres Google

Dziennik Internautów już nie raz pisał o tym, że represje przeciwko internautom zazwyczaj nie zmniejszają skali piractwa. Powodują one raczej zmianę jego obrazu, albo "skok technologiczny", który czyni techniki antypirackie bezużytecznymi. Zainteresowanie usługami VPN to właśnie ten skok.

Dostawcy VPN zarobią na represjach?

Warto w tym miejscu przypomnieć co stało się we Francji. W kraju tym działa od dawna prawo trzech ostrzeżeń (prawo Hadopi), skierowane właśnie przeciwko piractwu P2P. Efekty? We Francji faktycznie spadł ruch P2P, ale sprzedaż muzyki nie skoczyła, natomiast zastanawiające jest ogromne zainteresowanie Francuzów nową usługą Mega od Kima Dotcoma.

Zobacz także:

Sieci VPN. Zdalna praca i bezpieczeństwo danych

To drugie, poszerzone wydanie praktycznego przewodnika dla administratorów sieci firmowych, którzy zajmują się wdrażaniem rozwiązań umożliwiających pracę na odległość. Książka opisuje wszystkie aspekty konfigurowania tuneli VPN z wykorzystaniem protokołów IPSec oraz SSL w systemach Linux, Windows oraz routerach Cisco.*

Jeśli w USA faktycznie nastąpi przeskok na VPN, będzie to dla przemysłu rozrywkowego podwójnie bolesne. Usługi VPN są często płatne, a ich dostawcy będą się teraz reklamować jako ci, którzy chronią ludzi przed antypirackimi represjami. Ostatecznie ktoś zarobi na prawie sześciu ostrzeżeń, ale nie będą to wytwórnie muzyczne, tylko dostawcy VPN.

Można się spodziewać, że organizacje antypirackie zaczną teraz zaliczać VPN do technologii "pirackich", podobnie jak wcześniej zaliczono do nich P2P. Zapewne pojawi się nacisk, aby np. cenzurować wyszukiwarki pod katem usług VPN. Trzeba tu zaznaczyć, że Google już zmieniło swoje algorytmy wyszukiwania pod naciskiem antypiratów, ale sami antypiraci uważają, że to za mało.

 

* Linki afiliacyjne. Kupując książki poprzez te linki wspierasz funkcjonowanie redakcji Dziennika Internautów.



Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać














  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2021 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.