Rządowe transfery socjalne w Polsce skurczyły się o 55 proc. w 2025 r. - z 6351 zł do 2870 zł na pracującego podatnika. To najniższy wynik od 2020 r., gdy Warsaw Enterprise Institute rozpoczął publikację raportu Cwanego Mikołaja.
Łączna wartość nowych programów socjalnych spadła z 110 mld zł w 2024 r. do 51 mld zł w 2025 r. Rząd wprowadził zaledwie osiem nowych świadczeń, w tym wdowią rentę, dodatki do renty socjalnej i kolejne etapy wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami.

W skrócie:
Według danych Ministerstwa Finansów, po listopadzie 2025 r. deficyt budżetu państwa wyniósł 244,9 mld zł, co oznacza realizację 84,8 proc. limitu zapisanego w ustawie budżetowej.
Przestrzeń fiskalna na nowe programy socjalne wyczerpała się. W 2024 r. rząd mógł sobie pozwolić na spektakularne podwyżki - waloryzację 500+ do 800 zł i gigantyczne tarcze osłonowe dla energii.
Ekonomiści ING Banku Śląskiego szacują, że deficyt sektora finansów publicznych może sięgnąć 6,8 proc. PKB w 2026 r. - więcej niż konstytucyjny limit zadłużenia państwa wynoszący 60 proc. PKB.
Cztery najbardziej powszechne elementy wsparcia - świadczenie 800+, 13. i 14. emerytura oraz dodatek pielęgnacyjny - pochłoną w 2025 r. łącznie 102,4 mld zł. Według raportu instytutu badawczego CenEA, z każdych 100 zł wydanych na te programy tylko 20 zł trafia do najbiedniejszych 20 proc. społeczeństwa.
Tylko te programy wynoszą 107 mld zł, czyli około 40 proc. planowanego deficytu budżetowego.
"Niestety, obecnie nikt nie chce się z tym zmierzyć, łatwiej pochwalić się wzrostem PKB czy spadkiem inflacji, niż rozwiązać realny problem nierówności podatkowo-składkowych i rosnącego długu wywołanego rozdawaniem" - mówi Marcin Materna, ekonomista.
Polska w 2024 r. wydawała na opiekę socjalną najwięcej z krajów Europy Środkowo-Wschodniej i więcej niż wynosi średnia dla krajów OECD - ponad 23 proc. PKB wobec ponad 21 proc. średniej OECD. Według danych OECD, Polska wydaje bardzo dużo zwłaszcza na emerytury - nie tylko najwięcej w regionie, ale także więcej niż kraje takie jak Szwecja, Islandia czy Norwegia. O szerszym tle rosnących wydatków socjalnych w Polsce i konsekwencjach dla inflacji oraz płac szczegółowo pisaliśmy w analizie WEI: „W Polsce tanio już było – potrzebny koniec z socjałem i szybszy wzrost płac”.
W drugim kwartale 2025 r. wydatki socjalne w Polsce wyniosły 205,2 mld zł, czyli o 10,5 proc. więcej niż rok wcześniej. To 22,1 proc. PKB - rekordowy wynik, o 0,8 pkt proc. więcej niż przed rokiem.
Raport Cwanego Mikołaja 2025 pokazuje granice modelu, w którym wzrost gospodarczy opiera się na transferach, a nie na inwestycjach i produktywności. Gdy kończą się pieniądze na rozdawanie, w politycznej kolejce pojawiają się nowe pomysły podatkowe - sektorowe, majątkowe czy akcyzowe - które ostatecznie znów obciążą pracujących. Dobrobyt nie bierze się z decyzji budżetowych, lecz z warunków sprzyjających pracy, inwestycjom i przedsiębiorczości.
Źródło: Warsaw Enterprise Institute, Ministerstwo Finansów, CenEA, OECD
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Polacy wyrzucają 61 tys. ton jedzenia w tydzień świąteczny - 1,5 kg na osobę
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.