Sądy w Holandii i Szwecji uznały, że amerykański producent oprogramowania pod Linuksa, firma lindows.com, powinien zmienić nazwę swoich produktów oraz zaprzestać używania terminów "Lindows", "Lindows.com" i "LindowsOS", gdyż naruszają one znak towarowy Windows. Na razie jednak firma zachowa prawo do swojej marki.
W informacji zamieszczonej we wtorek na firmowej stronie, Michael Robertson, szef wykonawczy Lindows przyznał, że zmiana nazwy dokona się 14 kwietnia, czyli w momencie kiedy firma rozpocznie migrację serwerów i witryn służących klientom różnych narodowości.
Firma nie określiła na razie jak będzie brzmiała nowa marka. Wiadomo na pewno, że w USA Lindows będzie obowiązująca nazwą, gdyż tamtejsze sądy wciąż nie rozstrzygnęły, czy termin "windows" powstał zanim zastrzegł go Microsoft.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej