Dostał rachunki na 50 tys., choć zrezygnował z usługi

Marcin Maj, 29-10-2008, 12:22

Klient sieci Era pomimo rezygnacji z usługi "Era Mail" dostał rachunki za tę usługę na ponad 50 tys. złotych. Operator jeszcze nie wyjaśnił sytuacji, ale będzie musiał to zrobić. Do prokuratury trafiło więc zawiadomienie o próbie wyłudzenia pieniędzy przez Erę.

O sprawie donosi Gazeta Wyborcza. Andrzej Wrona, lekarz, zdecydował się w marcu na usługę "Era Mail". Miało go to kosztować 9,99 zł miesięcznie.

Okazało się, że usługa kosztowała Andrzeja Wronę więcej. W maju dostał rachunek na prawie 800 zł, w czerwcu na ponad 2200 zł, a w lipcu na przeszło 1500 zł. Lekarz postanowił zrezygnować z usługi. Pomimo to dostawał kolejne rachunki – we wrześniu na ponad 16 tys. zł, w październiku na 36 tys. zł!

Oczywiście nie zamierzał płacić. Złożył reklamacje i skontaktował się z operatorem. Od pracowniczki Ery usłyszał, że "ma tę usługę na koncie” oraz że Era zmienia system i "błędne faktury są z tego tytułu".

Sprawę bada już prokuratura, gdyż lekarz złożył doniesienie o próbie wyłudzenia. Śledczy będą chcieli ustalić, czy działanie operatora mogło być celowe. To prawdopodobnie pierwsza sprawa tego typu.

Adwokat Andrzeja Wrony zapowiada walkę o odszkodowanie od Ery. Jak podaje GW, sprawą zajmuje się także Urząd Komunikacji Elektronicznej.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Warto przeczytać:

Tematy pokrewne:  

tag rachunkitag Polska Telefonia Cyfrowatag Era mailtag Era

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (22)
To warto przeczytać

fot. Goiabarea






fot. andreas









Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: