W listopadzie ubiegłego roku informowaliśmy Was o skargach berlińskich funkcjonariuszy na uciążliwą pracę z systemem Windows i wewnętrznym oprogramowaniem "Poliks". Powolne wykonywanie operacji, ciągłe awarie oprogramowania stały się udręką codziennej pracy berlińskich policjantów.
Działający na policji związek zawodowy zaapelował o zastąpienie Windowsa systemem Linux, widząc w tym nie tylko usprawnienie działania wewnętrznej sieci na posterunkach, ale również spore oszczędności, co w przypadku takiego miasta-bankruta jak Berlin nie jest bynajmniej bez znaczenia.
Upragniona migracja na wolne oprogramowanie powoli staje się faktem. Stołeczna policja przedłużyła na kolejne dziesięć lat umowę z centrum ITDZ Berlin na obsługę sieci informatycznej i zabezpieczenie danych.
Głównym punktem podpisanego porozumienia jest migracja sieci serwerów na Linuksa. Proces ten ma zakończyć się jeszcze jesienią tego roku. Szacuje się, iż już w przyszłym roku oszczędności z tego tytułu przyniosą stołecznej policji ponad milion euro.
Wprowadzanie i odczyt informacji z wewnętrznego systemu powinien przebiegać sprawniej niż dotychczas. Nie wiadomo jeszcze natomiast, czy i kiedy Linux pojawi się na komputerach używanych przez funkcjonariuszy do codziennych obowiązków. Duży krok w tym kierunku z pewnością już jednak zrobiono.