Mężczyzna prezentował na swym stanowisku jedynie okładki poszczególnych tytułów. W momencie, gdy ktoś był zainteresowany nabyciem danej gry, sprzedawca przynosił płytę z innego miejsca na giełdzie, gdzie przetrzymywał towar.
Podczas niedzielnej akcji skonfiskowano łącznie 199 płyt z nielegalnie skopiowanymi grami. Ustalono również, iż zatrzymany nie był wcześniej karany, a poza sprzedażą pirackich płyt nie posiadał innego źródła zarobku.
Za rozpowszechnianie nielegalnych kopii gier komputerowych i zrobienie z tego źródła stałego zarobku łodzianinowi grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.