Wybuchający telefon komórkowy nie był przyczyną śmierci koreańskiego robotnika, którego znaleziono w miejscu pracy z płonącym aparatem na piersi - poinformowali przedstawiciele koreańskiej policji, którzy prowadzą dochodzenie w tej sprawie.
Gdy w mediach pojawiły się informacje o tragicznym wypadku z telefonem komórkowym nikt nie miał wątpliwości, że doszło do wybuchu baterii. Po dokładniejszych oględzinach ciała okazało się jednak, że obrażenia były zbyt poważne, aby mógł je spowodować telefon. Ofiara miała m. in. złamany kręgosłup.
Jak poinformowała wczoraj agencja Reuters, w rzeczywistości w kamieniołomie wydarzyło się coś innego niż tylko wybuch telefonu. Jeden z pracowników w czasie cofania maszyny nieumyślnie najechał na 33-letniego mężczyznę, który nieszczęśliwie znalazł się między pojazdem a skałą.
Sprawca wypadku zawiadomił policję ale zeznał jedynie, że znalazł ofiarę z płonącym telefonem na klatce piersiowej. W czwartek wieczorem winowajca przyznał się do tego, że chciał wykorzystać płonący telefon aby prawda na temat wypadku nie wyszła na jaw.
Policja ustala jeszcze, czy telefon mógł eksplodować w wyniku silnego nacisku, czy też może współpracownik ofiary podpalił go, aby ukryć swój udział w wypadku.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej