O ponad 1/4 wzrosły w ubiegłym roku dochody Fundacji Mozilli. Głównym źródłem finansowania organizacji stojącej za przeglądarką Firefox niezmiennie pozostaje Google.
66,8 miliona USD wpłynęło do kasy fundacji w 2006 roku - oznacza to wzrost rzędu 14 milionów w porównaniu do 2005 roku - wynika ze sprawozdania finansowego udostępnionego przez Mozillę.
61 milionów (tj. 85 proc. wszystkich dochodów) pochodzi z funkcji wyszukiwania - Google (które jest domyślną wyszukiwarką w Firefoksie) płaci organizacji za przekierowania na swe strony. Pozostałą część funduszy stanowią wpływy z firmowego sklepu online, jak również dobrowolne wpłaty użytkowników i sponsorów.
Zeszłoroczne koszty prowadzenia projektu wyniosły w sumie 19,8 miliona USD - w 70 proc. pochłonęły koszty personalne (90 pracowników pracujących przy Firefoksie głównie w Kalifornii, Tokio, Toronto i Paryżu).
Pod koniec 2006 roku zarejestrowano łącznie 600 tysięcy nowych pobrań przeglądarki dziennie i 25 milionów zapytań o aktualizację.
Koncentracja zdecydowanej części wpływów fundacji wokół jednego źródła budzi obawy co do niezależności projektu. Fundacja Mozilli uspokaja jednak użytkowników i zaznacza, iż umowa partnerska z Google kończy się w listopadzie 2008 r. - jej przedłużenie jest tylko jedną z możliwych opcji, rozmowy prowadzone mają być również z innymi potencjalnymi sponsorami.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej