Muzango.pl to serwis dla muzyków oraz słuchaczy, uruchomiony we wrześniu 2007 r. przez producenta komunikatora Gadu-Gadu. Witryna umożliwia artystom zakładanie stron oraz bezpłatne zamieszczanie online własnych utworów muzycznych. Piosenki są oceniane i promowane przez samych internautów, bez jakiegokolwiek udziału wytwórni muzycznych - zaznaczają przedstawiciele serwisu.
Aby opublikować w Muzango.pl własne utwory wystarczy założyć konto i przesłać na nie piosenki w formacie mp3. Zostaną one umieszczone na profilu wykonawcy w portalu Moja Generacja, którego częścią jest opisywany właśnie serwis. Od tej chwili każdy internauta, przy pomocy odtwarzacza umieszczonego na stronie zespołu, może odsłuchiwać wybrane utwory, oceniać je, komentować i polecać innym użytkownikom Sieci.
Do chwili obecnej swoje profile w Muzango.pl założyło już ponad 200 zespołów, które opublikowały w sumie ponad 600 piosenek. Można tam posłuchać popu, jazzu, a nawet disco. Dominującym gatunkiem muzyki jest jednak rock - zamieszczono już ponad 160 utworów tego typu - poinformował Dziennik Internautów Jarosław Rybus, rzecznik prasowy Gadu-Gadu.
Opublikowane w serwisie utwory można przeszukiwać po nazwie wykonawcy, tytule, gatunku/tagach, autorze, czy też producencie. Na Muzango.pl obecnych jest już kilka rozpoznawalnych kapel, jak np. Buldog, czy też zespołów odnoszących sukcesy na festiwalach studenckich. Jednakże głównym celem platformy jest promocja młodych, niezależnych artystów i zespołów - wyjaśnia Jarosław Rybus.
Oprócz muzyki, artyści mogą w swoich profilach zamieszczać także informacje o sobie i swojej twórczości, a także wykorzystać funkcjonalność portalu Moja Generacja i komunikatora Gadu-Gadu do autopromocji. Najlepiej oceniane piosenki dostępne są na stronie głównej Muzango.pl, będą także emitowane w Gadu Radio. Producent komunikatora zapowiada też organizację koncertów promujących najlepsze zespoły, przy czym już teraz pojawia się na koncertach pod marką Muzango.pl i wspiera lokalne wydarzenia.
- W dobrych czasach przyszło nam żyć! - cieszy się Bartosz Chmielewski "Zmywak" z zespołu Muzyka Końca Lata, jeden z artystów, który opublikował już kilka utworów w Muzango. - Muzykę można tworzyć i nagrywać praktycznie na domowym komputerze, a i promocję swojej twórczości, dzięki sieci, zorganizować można na własną rękę, bez pieniędzy.
Zespoły i artyści obecni na Muzango będą także mogli niedługo założyć stronę swojego zespołu oraz uruchomić pocztę elektroniczną do kontaktów z odbiorcami ich muzyki. Gadu-Gadu planuje również umożliwić im sprzedaż plików muzycznych, jednak Jarosław Rybus powiedział Dziennikowi Internautów, że na razie jest za wcześnie, by ujawnić szczegóły tej części przedsięwzięcia.
W obliczu wyraźnegokonfliktu pomiędzy wytwórniami płytowymi a odbiorcami muzyki, których stronę coraz chętniej biorą takżesami muzycy, pomysł jest jak najbardziej na czasie. Atutem serwisu jest duża liczba potencjalnych odbiorców muzyki - serwis Moja Generacja odwiedza miesięcznie ponad milion Polaków - zatem możliwe jest, iż promocja na jego łamach, a przede wszystkim sama muzyka i polecający ją internauci, mogą zdziałać więcej dla popularności artysty lub zespołu, niż kampanie reklamowe w tradycyjnych mediach.
Jak na razie, w Muzango.pl brakuje jednak podstawowej rzeczy - możliwości pobierania plików z muzyką, które od dawna oferują konkurencyjne dla produktu Gadu-Gadu S.A. serwisy, jak MP3 Wirtualnej Polski, czy Jamendo.com.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej