Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) postanowił rozważyć możliwość wprowadzenia w Polsce funkcjonalnego, bądź strukturalnego podziału dominującego operatora - czytamy na stronach Urzędu. Regulator sądzi, że byłoby to uzasadnione, ale prosi jeszcze o nadsyłanie opinii w tej sprawie.
UKE opublikował na swoich 19-stronicowy dokument, który stanowi ocenę możliwości wdrożenie w Polsce nowego środka, jakim jest funkcjonalna separacja. W dokumencie tym można poczytać o doświadczeniach innych Państw Członkowskich w UE, a także o obecnym stanie prawnym w Polsce.
W podsumowaniu dokumentu zaznaczono, że funkcjonalna separacja musi być poprzedzona dokładnymi analizami rynku. Dalej czytamy, że w tej chwili analizy czterech rynków zostały już zakończone i wszystkie wykazały, że TP jest przedsiębiorcą dominującym (chodzi o rynek rozpoczynania połączeń, zakańczania połączeń, dostępu do lokalnej pętli abonenckiej oraz dostępu szerokopasmowego).
Czym jest funkcjonalna separacja?
Funkcjonalna separacja polega na utworzeniu w ramach struktury organizacyjnej przedsiębiorcy zintegrowanego pionowo, odrębnej jednostki odpowiedzialnej za sprzedaż usług i produktów hurtowych związanych z dostępem do infrastruktury telekomunikacyjnej. Taka odrębna jednostka jest zobowiązana do stosowania równych warunków w odniesieniu do własnej jednostki detalicznej i innych przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Ma zresztą do tego bodźce komercyjne.
Podział funkcjonalny należy odróżnić od podziału strukturalnego, który polega na prawnym wydzieleniu jednostki odpowiedzialnej za sprzedaż usług hurtowych.
W opublikowanym dokumencie czytamy jednak, że nie wszystkie konieczne analizy zostały zakończone. Urząd zaprasza też do do przedstawiania opinii w powyższym zakresie. Można je nadsyłać do dnia 12 listopada 2007 r. na adres:
Urząd Komunikacji Elektronicznej
ul. Kasprzaka 18/20
01-211 Warszawa
oraz w formie elektronicznej na adres e-mail: fs [at] uke.gov.pl
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej