Firma Google ogłosiła konkurs, w którym można wygrać 20 mln USD. Wystarczy stworzyć sondę, która wyląduje na księżycu. Konkurs jest adresowany do firm z sektora prywatnego. Kalifornijska firma chce je zachęcić do inwestowania w loty kosmiczne.
Inicjatywa Google jest wzorowana na idei nagrody Ansari X Prize. Przypomnijmy, że X Prize była nagrodą ufundowaną przez X Prize Foundation dla pierwszej organizacji pozarządowej, która wystrzeli w przestrzeń statek kosmiczny. Tę nagrodę w wysokości 10 mln USD zdobyli Burt Rutan (konstruktor) oraz Paul Allen (finansista), którzy zbudowali samolot kosmiczny SpaceShipOne.
Nagroda wyznaczona teraz przez Google - Google Lunar X Prize - ma podobny cel. Gigant chce zachęcić prywatne firmy do inwestowania w przemysł kosmiczny. Może się to przyczynić do szybszego podboju kosmosu i rozwoju turystyki kosmicznej.
Pierwszą nagrodę Google X Prize zdobędzie organizacja, która wyląduje na księżycu własną sondą. Ta sonda będzie musiała odbyć przejażdżkę po srebrnym globie na dystansie pół kilometra i dodatkowo przesłać na ziemię materiał filmowy ze swojej podróży. To wszystko należy osiągnąć do 31 grudnia 2012, aby otrzymać 20 mln USD.
Po tym terminie do zdobycia będzie jeszcze 15 mln USD. Konkurs skończy się 31 grudnia 2014 r.
Regulamin konkursu przewiduje jeszcze 5 mln USD nagrody dla organizacji, której statek wyląduje na księżycu jako drugi. Ponadto przewidziane są bonusy w wysokości 5 mln USD za ukończenie dodatkowych zadań: znalezienie śladów po lądowaniu statku Apollo lub sond radzieckich, znalezienie lodu lub utrzymanie poprawnego działania sondy po księżycowej nocy.
Peter Diamandis z X Prize foundation powiedział agencji Reuters, że w jego ocenie w USA są co najmniej 4 organizacje mogące przystąpić do konkursu tzn. mające odpowiednie zaplecze finansowe i techniczne. Podobna liczba organizacji gotowych do lotu działa poza USA.
Autorzy wszystkich podobnych inicjatyw podkreślają, że zachęcanie sektora prywatnego do inwestowania w technologie kosmiczne może rozwinąć całkiem nowy przemysł. Przykładem tego, jak podobny konkurs może wpłynąć na przemysł może być wymieniony wyżej SpaceShipOne. Otworzył on drogę do skonstruowania samolotu do komercyjnych, suborbitalnych podróży. Pierwsze jego loty mogą się odbyć już w 2009 roku.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej