Funkcja Historii online w Google jest już dostępna w języku polskim. Użytkownicy mogą szybko znajdować witryny, które odwiedzili w przeszłości, a także edytować lub usuwać pozycje z historii WWW.
Z Historii online mogą korzystać wyłącznie osoby, które wyrażą na to zgodę i posiadają konto pocztowe Gmail.
Korzystanie z tej funkcji pozwoli Google na dostarczanie bardziej spersonalizowanych i ukierunkowanych wyników wyszukiwania. Przykładowo jeśli Historia online użytkownika pokazuje, że bardziej interesuje się on nauką niż samochodami, to kiedy w pole wyszukiwania wpisze "GM", Google w wynikach przyzna wyższą rangę stronom dotyczącym żywności modyfikowanej genetycznie (GMO) niż tym związanym z General Motors.
Jeśli Historia zawiera pytania, które użytkownik wolałby zachować dla siebie, możliwe jest zmodyfikowanie, wstrzymanie lub usunięcie tych pozycji. Użytkownicy mogą też w dowolnym momencie wyłączyć usługę Historii online.
Chcąc skorzystać z Historii online, użytkownicy muszą utworzyć konto Google i włączyć funkcję PageRank paska narzędzi Google Toolbar. Pasek ten jest zintegrowany z przeglądarką i pomaga odpowiednio dopasowywać strony odwiedzane za pośrednictwem konta Google. Użytkownicy, którzy korzystają już z historii wyszukiwania, zauważą, że nazwa tej usługi została zmieniona na Historię online.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej