W ubiegłym miesiącu nieco mniej było w Sieci programów adware, które jeszcze w czerwcu były głównym utrapieniem. Do gry wróciły natomiast trojany dialery i backdoory - donosi firma Kaspersky Lab.
Z raportu On-line Scanner Top 20 opartego na analizie danych zgromadzonych przy użyciu skanera on-line wynika, że najpopularniejszym szkodnikiem lipca był Dialer.cj, który stanowił 9% wszystkich złośliwych programów. Trojan ten nie w zestawieniu jest obecny od grudnia ubiegłego roku, ale ostatnio bardzo szybko awansował.
Kolejne miejsce zajął IRCBot.acd - szkodnik umożliwiający zdalną kontrolę systemu za pośrednictwem kanałów IRC. W zestawieniu znalazły się też trzy inne programy tego typu (Zapchast, mIRC-based oraz Cloner.ae) .
Znaczenie programów adware znacznie spadło. Virtuamonde.jp, który jeszcze w zeszłym miesięcy buł liderem w rankingu, teraz spadł o 10 miejsc. O trzy miejsca w dół spadł również Trojan-Downloader.Win32.LoadAdv.gen - szkodnik, który pobiera na zaatakowany komputer różne programy adware. Pomimo spadku nadal stanowi on 1,68% szkodników wykrytych w lipcu, co pozwala sądzić, że będzie rozprzestrzeniał się dalej.
W zestawieniu jest też stosunkowo wiele nowości - w sumie 11 szkodników. Podobnie jak wcześniej, prawie połowa z nich to nowe warianty trojana downloadera. Trojan-Downloader.Win32.Nurech oraz Alphabet.gen, wykorzystywane do tworzenia botnetów, są szczególnie niebezpieczne. Na listę powróciły też klasyczne wirusy Virus.VBS.Small.a oraz Email-Worm.Win32.Rays.
Jeśli chodzi o szkodniki najczęściej blokowane w ruchu pocztowym, to zdecydowanym liderem był tutaj robak z rodziny Warezov, który stanowił aż 22% szkodliwego kodu w ruchu pocztowym. Dobra pozycja Warezova została osiągnięta dzięki botnetowi stworzonemu przez trojana Agent.bqs, który działał pełną parą jeszcze przed nadejściem sierpnia.
Weterani sceny wirusowej, NetSky.q oraz .t, przesunęli się o jedną pozycję w dół każdy, jednak ich procentowy udział w ruchu pocztowym pozostał na prawie takim samym poziomie jak w zeszłym miesiącu. Bagle.gt również spadł o jedno miejsce, utrzymał się jednak w pierwszej trójce szkodliwych programów.
Ogólnie rzecz biorąc, w pierwszej piętnastce miało miejsce niewielkie przetasowanie wśród starych robaków. Wartą wspomnienia ciekawostką jest powrót do rankingu robaków Scano.gen i LovGate.w. Szkodniki nie notowane w pierwszej dwudziestce stanowiły 8,12% wszystkich szkodników blokowanych w ruchu pocztowym, co świadczy o tym, że w ruchu krąży stosunkowo duża liczba robaków i trojanów z różnych rodzin.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej