zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Sobota, 22 listopada 2008

LimeWire: niech dostawcy filtrują Sieć!

Rafał Spaleniak, 26-07-2007, 01:05, Komentarzy: 1

Obowiązek zapobiegania wymianie nieautoryzowanymi plikami w sieciach p2p powinien spoczywać na dostawcach internetu. Tego zdania są twórcy programu LimeWire, walczący obecnie przed sądem z RIAA o przetrwanie swej firmy.

Mark Gorton, twórca i szef The Lime Group, wziął udział w publicznej debacie toczącej się w Stanach Zjednoczonych dotyczącej zagrożeń, jakie p2p niesie ze sobą dla... bezpieczeństwa informacyjnego kraju. Jego zdaniem, główną rolę w ograniczaniu rozpowszechniania dziecięcej pornografii oraz nieautoryzowanych plików w tego typu sieciach Kongres powinien przydzielić providerom, których rola w zwalczaniu piractwa pozostaje w chwili obecnej ograniczona.

Jako przykład tego typu działania Gorton wskazuje amerykańskie uczelnie, które poprzez własne systemy filtrów znacząco ograniczyły piractwo wśród studentów korzystających z ich sieci. Ojciec LimeWire twierdzi, iż identyczne rozwiązania powinny zostać wprowadzone u komercyjnych dostawców internetu w całych Stanach Zjednoczonych.

Pomysł równie kontrowersyjny, co decyzja belgijskiego sądu z początku lipca br., który uznał jednego z tamtejszych providerów współwinnych internetowemu piractwu i nakazał filtrowanie nielegalnych plików w sieciach p2p. Pozwana firma złożyła w międzyczasie apelację, jednakże już teraz pojawiły się spore obawy, czy werdykt ten nie jest początkiem cenzurowania internetu w Belgii i czy nie dojdzie do naruszania prywatności internautów.

Wątpliwości te pojawiłyby się z pewnością w przypadku podobnej decyzji w USA. W tym przypadku jednak sprawa ma też drugie podłoże - propozycję filtrowania nieautoryzowanych plików w Sieci zgłasza firma, która właśnie za pomoc w ich zdobywaniu została pozwana do sądu przez przemysł fonograficzny. Jako jedna z nielicznych nie zakończyła dobrowolnie działalności i postanowiła walczyć przed sądem z RIAA.

Próba zrzucenia odpowiedzialności na innych może być głównym elementem strategii obronnej przyjętej przez The Lime Group. Pytanie tylko, czy zachęcanie polityków do odgórnego narzucenia kontroli Sieci spotka się z pozytywną reakcją ze strony tych, dzięki którym firma Marka Gortona egzystuje: zwykłych internautów.
Źródło: Zeropaid
Komentarze    Dodaj nowy     Zobacz wszystkie (1)  RSS  Śledź przez RSS
Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
Zobacz też:










Praca w Dzienniku Internautów! - zobacz szczegóły

CafeNews
Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com