Film z 2-letnią dziewczynką mogącą być pod wpływem narkotyków, który na krótki czas pojawił się w YouTube, przykuł uwagę amerykańskich policjantów. FBI szybko namierzyło młode kobiety widoczne na filmie.
W ponad 2-minutowym materiale filmowym widać, jak kilka młodych kobiet podróżuje minivanem z dziewczynką. Dziecko cały czas wywraca oczami pokazując tylko białka. Jedna z nich zwraca się do dziecka: "Cookie, co wyrabiasz? Nie powinnaś brać ecstasy", po czym słychać śmiechy współpasażerek.
Film pojawił się w YouTube, gdzie dość szybko został usunięty przez administratorów. Swą krótką obecnością zdążył jednak zainteresować policję i FBI, którym udało się zlokalizować autorki filmu - w tym matkę dziewczynki - między innymi dzięki mapie, jaka pojawia się w nagranym materiale, a także stacji radiowej z Houston grającej w samochodzie.
Jedna z przesłuchiwanych kobiet zeznała, że kobietom nudziło się podczas jazdy, dlatego też nauczyły "Cookie" wywracać oczami, po czym nagrały opisywany film.
Policja nie chce na razie wypowiadać się w sprawie, gdyż jest w trakcie zbierania dowodów. Dopiero po zakończeniu śledztwa (w którym przesłuchiwana będzie też dziewczynka z filmu) będzie można stwierdzić, czy nakręcona scena rzeczywiście była tylko głupim żartem.
Kobietom, tak czy inaczej, może już teraz zostać postawiony zarzut nieprzestrzegania przepisów bezpieczeństwa ruchu drogowego - dwulatka powinna bowiem siedzieć w foteliku z zapiętymi pasami. Na filmie widać też, jak dwie osoby z tyłu samochodu podają sobie niemowlaka.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej