22-latek z Liverpoolu ukradł czołg, rozjechał nim przypadkowy samochód, a następnie nagrany przez jego znajomych film ze zdarzenia umieścił w YouTube. Brytyjski sąd wydał właśnie wyrok w jego sprawie.
Jesienią 2006 r. w YouTube pojawił się film zarejestrowany telefonem komórkowym, na którym Jack Carroll powoli wjeżdża skradzionym z bazy wojskowej czołgiem na przypadkowy, zaparkowany w pobliżu samochód. Wkrótce po tym został ujęty przez policję.
Zgodnie z wyrokiem sądu musi teraz odbyć 200 godzin robót publicznych, pokryć koszty procesu sądowego, a także przez rok nie będzie mógł prowadzić pojazdów.
Oburzenie sądu wywołał szczególnie fakt, że na końcu filmu widać, jak 22-latek z zadowoleniem spogląda na to, jakich zniszczeń dokonał. Na jego szczęście okazało się, że właściciel samochodu... wcześniej go porzucił, dlatego też nie żądał odszkodowania za wyrządzone szkody.
Po ogłoszeniu wyroku rozpromieniony Carroll oświadczył mediom, iż żałuje, że bateria w jego telefonie się wyładowała, bo pokazałby wiele więcej ciekawszych rzeczy, jakie wcześniej ze znajomymi uczynił.
Ujawnił też, że kradzież czołgu z bazy nie stanowiła większego problemu, gdyż maszyny stoją w otwartych hangarach. Niepotrzebne były nawet kluczyki - wystarczyło wsiąść do środka i nacisnąć guzik.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej