Brazylijska modelka Daniela Cicarelli przegrała proces przed tamtejszym sądem, w którym za udostępnienie seks filmu ze swoim udziałem żądała od YouTube wysokiego odszkodowania.
Historia miała swój początek w sierpniu 2006 roku, kiedy to paparazzi sfilmowali na plaży modelkę uprawiającą seks ze swoim partnerem - Tato Malzoni. Niedługo po tym wydarzeniu, taśma trafiła do hiszpańskiej telewizji, gdzie wyemitowano ją w programie rozrywkowym "Dolce Vita".
Film pojawił się również w YouTube, ciesząc się dużą popularnością wśród internautów. Mimo, iż administratorzy witryny regularnie usuwali kopie filmu na życzenie modelki, Cicarelli i Malzoni postanowili pozwać YouTube, a także firmę telekomunikacyjną i internetową, oskarżając ich o przyczynienie się do naruszenia ich prywatności.
Sprawa sekstaśmy była nawet powodem chwilowego zniknięcia YouTube z Brazylii - dostęp do witryny został decyzją tamtejszego sądu zablokowany. Po krótkim czasie blokada została zdjęta, teraz natomiast sąd całkowicie oczyścił serwis Google z zarzutów.
Sędzia Santini Teodoro stwierdził, iż osoby uprawiające seks w miejscu publicznym same nie troszczą się o ochronę swej prywatności, dlatego też nie mogą żądać tego od kogoś innego.
Cicarelli i Malzoni nie tylko będą musieli pokryć koszty procesu, ale również zapłacić po $5,000 każdej z pozwanych firm.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej