Podczas gdy Unia Europejska dopiero wymusiła na operatorach sieci komórkowych obniżkę cen za roaming, dzwonienie między kilkoma krajami w cenach połączeń lokalnych jest już możliwe w... Afryce.
Batalia o obniżkę cen połączeń międzynarodowych trwała w Brukseli wiele miesięcy. Co prawda udało się w końcu osiągnąć porozumienie, nie doprowadzi ono jednak do zrównania w UE cen połączeń krajowych z zagranicznymi, a nowe stawki zaczną obowiązywać dopiero po wakacjach.
Kiedy więc w Europie z niecierpliwością oczekuje się na obniżki, w Afryce już teraz mieszkańcy kolejnych krajów mogą rozmawiać ze sobą po stawkach lokalnych połączeń. Wszystko za sprawą operatora komórkowego Celtel (należącego do koncernu z Kuwejtu), który stopniowo realizuje swą ideę "to Connect the people of Africa" (z ang. połączyć narody Afryki).
Dzięki tzw. "One-Network" użytkownicy telefonów komórkowych z Kenii, Gabonu, Republiki Konga, Demokratycznej Republiki Konga, Ugandy oraz Tanzanii mogą rozmawiać ze sobą bez dodatkowych opłat za połączenia międzynarodowe.
Projekt został uruchomiony w zeszłym roku w trzech krajach, dziś w jego zasięgu znajduje się 160 milionów potencjalnych klientów i liczba ta nadal będzie się zwiększać. Sieć planuje w najbliższym czasie wprowadzić usługę w kolejnych dziewięciu krajach - Burkina Faso, Madagaskarze, Malawi, Nigerze, Nigerii, Sierra Leone, Sudanie, Czadzie i Zambii.
W rejonach świata ze słabo rozwiniętą infrastrukturą i siecią telekomunikacyjną telefonia mobilna odgrywa znaczącą rolę w rozwoju biznesu. Zniesienie opłat za połączenia między krajami oznacza więc zyski nie tylko dla abonentów prywatnych, ale również pomoże rozwinąć handel drobnym afrykańskim przedsiębiorcom.
"Nasza sieć pokazuje, jak innowacyjna może być Afryka" - mówi w oświadczeniu prasowym szef finansowy Celtela Tito Alai. Dodaje równocześnie, iż powinno to wzmocnić pozycję jego firmy na szybko rosnącym rynku afrykańskim.
Na tle projektu "One-Network" widać niestety dość wyraźnie, jak niewiele zostało z europejskich planów zniesienia barier w komunikacji między krajami członkowskimi. Pozostaje nam liczyć na to, że w kwestii opłat roamingowych Europa dogoni kiedyś Afrykę...
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej