Webmasterzy korzystający z narzędzia Sitemaps doczekali się wprowadzenia kilku ułatwień, które są pierwszym efektem współpracy największych wyszukiwarek. Teraz umożliwienie robotom wyszukiwarek bardziej efektywnego "szperania" po stronach WWW nie będzie wymagało przedkładania opisu strony wyszukiwarce.
Pierwszą nowością jest udostępnienie strony Sitemaps.org w 18 wersjach językowych, w tym w wersji polskiej. Vanessa Fox napisała na blogu Google, że ten krok ma się przyczynić do wyedukowania webmasterów na całym świecie w kwestii korzystania z Sitemaps.
Kolejną nowością jest ułatwienie korzystania z samego narzędzia, w nowej wersji 0.90. Nie trzeba już przedkładać opisu swojej strony za pomocą udostępnianych przez dostawców wyszukiwarki narzędzi dla webmasterów. Wystarczy dodać do pliku robots.txt jedną linijkę, która informuje o tym gdzie znajduje się plik XML z opisem strony. Linijka może wyglądać tak: Sitemap: http://www.przyklad.pl/sitemap.xml
Należy pamiętać o podaniu całego URL wraz ze znakami http://.
Co więcej, wyszukiwarka Ask.com (czwarta na świecie) również będzie wspierać Sitemaps. Jest to zresztą korzystne nie tylko dla operatorów stron, ale także dla wyszukiwarki, bo bardziej "inteligentne" indeksowanie stron może pozwolić na dostarczanie lepszych i dokładniejszych wyników wyszukiwania.
Korzystanie z Sitemaps nie ma wpływu na pozycję strony w wyszukiwarce, ale dzięki niemu użytkownicy mogą trafić od razu na właściwą podstronę, bezpośrednio z wyszukiwarki.
Największe wyszukiwarki rozpoczęły wspólną pracę nad Sitemaps w listopadzie ubiegłego roku. Protokół Sitemap pozwala na informowanie wyszukiwarek o adresach URL dostępnych do zindeksowania na danej stronie, a korzystająca z niego mapa witryny to plik XML zawierający listę adresów. Sitemap umożliwia też podanie dodatkowych informacji o każdym adresie, co owocuje "inteligentniejszym" zindeksowaniem witryny.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej