Organizacja Linux Foundation zaktualizowała specyfikację Linux Standard Base (LSB) do wersji 3.1 i dodała do niej nowe narzędzia do testowania. To kolejny krok w kierunku ułatwienia programistom tworzenia oprogramowania pod różne dystrybucje systemu Linux.
Specyfikacja LSB to zestaw wytycznych mający gwarantować poprawne działanie konkretnej aplikacji pod kontrolą wielu dystrybucji Linuksa. Umożliwia to deweloperom tworzenie aplikacji dla systemu Linux bez ponoszenia kosztów związanych z dostosowaniem programu do różnych odmian systemu. Mniej popularne dystrybucje w których nie zadbano o wsparcie, będą mogły wykorzystywać te aplikacje jeśli ich twórcy dostosują je do LSB.
Specyfikacja została stworzona w roku 2001 przez Free Standards Group (FSG). Potem stała się standardem i obecnie są z nią zgodne najbardziej popularne dystrybucje Linuksa: Red Hat, Suse, Debian, Ubuntu, Mandriva oraz Xandros.
Wraz ze zaktualizowaną LSB 3.1 udostępniono zestaw narzędzi o nazwie LSB Distribution Testkit (LSB DTK). Przedstawiciele Linux Foundation opisują LSB DTK jako pierwsze zautomatyzowane narzędzie testowe dla platformy Linux. Znaczenie takich narzędzi jest duże, bo jeśli Linux ma stać się atrakcyjny dla niezależnych dostawców oprogramowania, to musi gwarantować długoterminową kompatybilność i obszerne narzędzia do testowania kompatybilności podobnie jak wielkie, zamknięte platformy (np. MS Windows).
Poprzednie metody testowania kompatybilności wymagały dużej wiedzy, a zwracane przez nie wyniki były czasem trudne do zinterpretowania zarówno dla twórców dystrybucji linuksowych jak i dla deweloperów oprogramowania. Przedstawiciele Linux Foundation uznali, że inwestowanie w narzędzia do testów jest konieczne. Teraz fundacja zachęca do stosowania LSB DTK tym bardziej, że jest to kolejny projekt open source wymagający informacji zwrotnych od społeczności.
Warto też dodać, że Linux Foundation przyjęła do swojego grona trzy nowe firmy: Marvell Technology Group Ltd. (producent elektroniki), Nokia Corp. (producent telefonów komórkowych) oraz VirtualLogix Inc. (dostawca systemów zagnieżdżonych).
Firma Marvell jest zainteresowana przede wszystkim standaryzacją linuksowych rozwiązań mobilnych. Nokia skupi się na linuksowych urządzeniach, takich jak Internet Tablet. VirtualLogix będzie wspierał oparte na wirtualizacji rozwiązania linuksowe w urządzeniach przenośnych.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej