Koncepcja systemu PESEL2 nie jest dostatecznie przemyślana i niesie ze sobą wiele zagrożeń - uważają eksperci z Instytutu Sobieskiego. System w proponowanym kształcie może np. stanowić zagrożenie dla prywatności obywateli.
Instytut Sobieskiego (IS) wydał raport zawierający analizę koncepcji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, omówienie roli centralnych rejestrów z danymi osobowymi i zagrożeń z nimi związanych oraz propozycję bezpiecznego rozwiązania systemowego dla rejestrów państwowych i komercyjnych.
W raporcie tym eksperci z niezależnego ośrodka analityczno-badawczego wykazali, że koncepcja nowego systemu ewidencji ludności nie jest do końca dopracowana.
Według ekspertów deklarowane w projekcie cele są nieprecyzyjne i zbyt szeroko zakrojone. Trudno też - ich zdaniem - dostrzec związek między samą koncepcją systemu PESEL2 a jego deklarowanymi celami. W przypadku przedsięwzięcia na tak dużą skalę musi to budzić niepokój. W żadnym z opublikowanych dokumentów autorzy koncepcji PESEL2 nie odnieśli się do wielu istotnych problemów bezpieczeństwa.
Wdrożenie systemu w planowanym kształcie może według specjalistów IS obniżyć poziom skuteczności dotychczasowych sposobów udowadniania tożsamości przez obywateli a w konsekwencji doprowadzi m. in. do wzrostu wyłudzeń świadczeń od urzędów państwowych. PESEL2 może też umożliwić tysiącom urzędników niekontrolowane i nieograniczone przeszukiwanie wielu baz danych z danymi o życiu i zdrowiu wszystkich obywateli.
Dokładniejsze informacje o tego typu zagrożeniach znajdziemy na 14 stronie raportu.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej