Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami firma Commodore Gaming pokazała na targach CeBIT nowe komputery, które będą sprzedawane pod marką Commodore. Maszyny będą wyróżniały się przede wszystkim wysokimi osiągami i artystycznie pomalowaną obudową. Nie zabraknie też emulatora C64!
Nowe komputery Commodore będą komputerami klasy PC, adresowanymi do tych graczy, którym zależy na bardzo wysokich osiągach i którzy chcą uniknąć samodzielnego składania maszyny. Mają być wyposażone w procesory Intel Core Duo lub Quad, 4GB RAM, dwie karty graficzne i bardzo pojemne twarde dyski. Preinstalowanym na nich systemem będzie Windows Vista.
Ceny nie zostały podane do wiadomości, ale jak podaje serwis BBC mogą one znaleźć się w przedziale od 1,9 do 9,5 tys. USD. Komputery będzie można kupić w sklepie internetowym na stronie Commodore Gaming od kwietnia.
Charakterystyczną cechą komputerów Commodore będzie artystycznie pomalowana obudowa. W tej chwili firma posiada 100 wzorów malowania obudowy i niewykluczone, że w przyszłości zachęci użytkowników i artystów do nadsyłania nowych projektów. Wiadomo również, że będą wydawane limitowane wersje tych komputerów np. z okazji premiery danej gry.
Do komputera będzie też dołączony emulator C64 z zestawem pięćdziesięciu klasycznych gier. Tę funkcję zapewne docenią przede wszystkim nostalgiczni i nieco starsi użytkownicy.
Czy potężna niegdyś marka, wysokie osiągi i oryginalne obudowy wystarczą, aby przyciągnąć klientów? Przedstawiciele Commodore Gaming twierdzą, że wypełniają istniejącą rynkową nisze, i że powrót marki Commodore na rynek komputerów był czymś, czego klienci oczekiwali. W przyszłości przekonamy się jednak, czy z marką tą klienci chcieli łączyć taki właśnie komputer, jaki oferuje Commodore Gaming.
Dawny sukces Commodore 64 już się raczej nie powtórzy. Sympatyczne "komody" również były skierowane do graczy, ale stały się popularne nie tyle dzięki swoim osiągom, co dzięki dużej liczbie gier z których wiele zyskało miano kultowych. Można odnieść wrażenie, że dziś Commodore może być co najwyżej kolejnym modelem komputera PC, jakich wiele.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej