Firma VMware udostępniła w oprogramowaniu ACE 2 funkcję pozwalającą na umieszczenie swojego wirtualnego środowiska systemowego na przenośnej pamięci USB. Może to być pomocne szczególnie dla tych osób, które nie noszą ze sobą laptopa, ale chciałyby mieć dostęp do swoich zasobów na kilku komputerach stacjonarnych.
Funkcja o nazwie Pocket ACE została dodana do oprogramowania ACE 2, którego publiczna wersja beta została zaprezentowana wczoraj. Programy ACE znane są na rynku już od dwóch lat i umożliwiają tworzenie wirtualnych maszyn dla dużej liczby użytkowników.
VMware Pocket ACE pozwala na zapamiętanie dowolnej liczby obrazów maszyny wirtualnej na dysku USB. Następnie można je uruchomić bezpośrednio z napędu poprzez podpięcie go do wolnego gniazda. Obrazy zawierają darmowa wersję VMware Workstation 6.0, która jest automatycznie instalowana po uruchomieniu obrazu maszyny. Sam obraz ma postać windowsowego instalatora.
Producent najwyraźniej ma nadzieje na to, że podobne rozwiązania przyczynią się do spopularyzowania maszyn wirtualnych nie tylko na serwerach, ale także na komputerach biurkowych. Co ważne, możliwości dzisiejszego sprzętu rzeczywiście otwierają komputery osobiste na rynek wirtualizacji.
Warto dodać, że nowa wersja ACE zawiera również element VMware ACE Management Server. Daje on administratorowi systemu możliwość sprawowania zdalnej kontroli nad bezpieczeństwem, aktualizacją oprogramowania oraz wirtualnymi programami uruchamianymi na komputerach biurkowych.
Ostateczna wersja produktu będzie dostępna w drugim kwartale bieżącego roku.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej