Oryginalny Jogger to system na licencji GPL, udostępniany za darmo. Kilka lat temu, Robert Wróbel rozpoczął udoskonalanie i polonizację projektu. Z jego wysiłków narodził się całkiem potężny serwis blogowy Jogger.pl
Ponieważ blogojoggerowanie wymagało komunikatora internetowego opartego na otwartym protokole Jabber/XMPP, Jogger przyciągnął do siebie bardziej zaawansowanych informatycznie internautów i szybko został zdominowany przez wpisy o tematyce technicznej. To wyrobiło mu opinię serwisu dla geeków, nerdów, czy hackerów, a przy okazji pokazało, jak potrzebna jest alternatywa dla RooSh0ffyCh blogasków.
Z racji boomu komunikatorów portalowych opartych na Jabberze (Google Talk, Spik, Tlen), Jogger powoli staje się dostępny dla szerszej publiki, a techniczne wpisy to już nie całość, a część systemu. Z tego powodu, na czwarte urodziny, w hołdzie technicznej tradycji Joggera, Robert otworzył specjalną stronę techblog.pl, której zadaniem jest prezentowanie jedynie technicznych wpisów pochodzących z Joggera (Czytelnikom zainteresowanym informatyką polecam dodać tę stronę do czytników RSS).
Po czterech latach, Jogger.pl dalej jest rozwijany przez jednego programistę. Stopniowo pojawiają się nowe udogodnienia i implementowane są kolejne technologie. Na dzień dzisiejszy, system posiada 4014 zarejestrowanych użytkowników, prawie 200 tys. wpisów, a także nagrody w konkursie na Blogera Roku 2006.
Jeśli jesteś informatykiem, a do tej pory blogi kojarzyły Ci się z różowymi potworkami, pisanymi specyficznym językiem nastolatków — rozważ przyłączenie się do joggerowej społeczności! Ja już to zrobiłem. Trzy lata temu... :-)
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej