MPAA to organizacja znana z agresywnej walki przeciwko kradzieży własności intelektualnej. Jak się okazuje, sama od podobnych kradzieży nie stroni i w ostatnim czasie nielegalnie skorzystała na swoich stronach z oprogramowania blogowego Forest Blog. Organizacja była już oskarżona o kradzież filmu nie mówiąc już o tym, że jej oficjelom zarzucano również zlecanie kradzieży danych.
Oprogramowanie Forest Blog jest udostępniane na licencji typu linkware co oznacza, że można je pobrać za darmo i można za darmo z niego korzystać, jeśli tylko na stronie utworzonej za pomocą tego oprogramowania umieścimy link do strony Forest Blog. Osoby i organizacje, które takiego linku nie chcą umieścić, powinny zakupić licencję w cenie 10 funtów dla użytkowników indywidualnych i 25 funtów dla firm.
Może się wydawać, że umieszczenie jednego linka to niewiele, ale MPAA widocznie nie było na stać. Organizacja skorzystała z platformy Forest Blog całkowicie usuwając ze skryptu linki do strony jej autora oraz jego nazwisko. Ta wyraźna kradzież własności intelektualnej (w dodatku, gdy licencja nie jest droga) być może nigdy nie wyszłaby na jaw gdyby nie to, że autor przypadkowo trafił na stronę MPAA.
Sam autor oprogramowania mówi, że podobne kradzieże nie są czymś rzadko spotykanym, ale w tym przypadku mogą bulwersować podwójnie. MPAA to przecież organizacja, która broni własności intelektualnej. Jakby tego było mało, jest to organizacja edukująca młodzież w zakresie tego, dlaczego należy bronić praw twórców.
Organizacja zaprzestała już korzystania z nielegalnego oprogramowania i jej blog zniknął z Sieci. Przedstawiciel MPAA w e-mailu do autora Forest Blog napisał, że sporna strona z blogiem nie była nigdzie reklamowana i była używana tylko do celów testowych. Patrick Robin (autor Forest Blog) zastanawia się teraz, czy zrobienie pirackiej kopii nigdzie nie reklamowanego filmu i wykorzystanie jej "wyłącznie w celach testowych", byłoby widziane przez MPAA jako praktyka bez zarzutu.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej