Operatorzy telefonów komórkowych przygotowują się do umożliwienia przesyłania pieniędzy za granicę. Na takiej usłudze mogliby skorzystać przede wszystkim emigranci wysyłający do domu mniejsze sumy. Przelewy przez komórkę mogą być nie tylko wygodniejsze, ale także tańsze i bardziej powszechne.
Program pilotażowy został ogłoszony przez GSM Association (GSMA). Inicjatywa jest jak na razie wspierana przez 19 operatorów takich jak Vodafone lub Telecom Italia, którzy w sumie dysponują zapleczem użytkowników w liczbie 600 mln ludzi mieszkających na terenie ponad 100 krajów.
Szczególną role w rynku płatności zagranicznych odgrywają pracujący za granicą emigranci. Szczególnie widoczne jest to w Indiach, gdzie żyje 10% odbiorców płatności zagranicznych przeprowadzanych na świecie. Dlatego w projekcie GSMA wezmą udział również znaczące w danych krajach banki (np. State Bank of India) oraz założona przy Banku Światowym organizacja CGAP zajmująca się problemem ubóstwa.
System płatności za pomocą "komórek" ma pozwolić na wysyłanie pieniędzy z telefonu na dowolny numer za granicą. Odbiorca będzie otrzymywał SMS z wiadomością, że pieniądze dotarły.
Takie rozwiązanie dla przesyłania pieniędzy mogłoby być przede wszystkim tańsze, co byłoby widoczne szczególnie przy przesyłaniu małych sum. Opłata wynosiłaby zaledwie kilka procent przesyłanej sumy, a nie kilkanaście jak ma to miejsce obecnie.
Taka usługa finansowa mogłaby być również bardziej powszechna. Według GSMA aż 3 mld ludzi na świecie posiada telefony komórkowe, podczas gdy konta bankowe posiada "zaledwie" 1 mld. W wyniku wprowadzenia płatności komórkowych liczba odbiorców zagranicznych płatności mogłaby się zwiększyć do 1,5 mld ludzi. Wartość całego rynku takich płatności wzrosłaby z 230 mld USD do ponad 1 biliona USD w roku 2012 - szacuje GSMA.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej