Osoby mieszkające w strefie numeracyjnej 0-62 i korzystające z neostrady tp mogą doświadczać poważnych spadków w szybkości transferu danych. Telekomunikacja Polska (TP) wie o tej sytuacji, ale radzi jedynie aby składać reklamacje i czekać na modernizację sieci, która najwyraźniej nie jest w stanie zapewnić normalnej przepustowości.
O problemach poinformował nas pan Ryszard z Ostrowa Wielkopolskiego. Zauważył on, że w godzinach popołudniowych i wieczornych transfer spada do poziomu uniemożliwiającego normalną pracę - od 24 do 33 kb/s.
Pan Ryszard jednorazowo otrzymał zwrot połowy abonamentu. Nie zmienia to faktu, że jest "przywiązany" do łącza o parametrach zdecydowanie nie mieszczących się w pojęciu internetu szerokopasmowego. O zaistniałą sytuację postanowiliśmy spytać przedstawicieli Telekomunikacji Polskiej. Ich odpowiedź była zaskakująca. Początkowo niczego nie potwierdzili i niczemu nie zaprzeczyli, a jedynie poprosili o dane osoby, która zgłosiła nam tę sprawę.
Nasz czytelnik zgodził się na przekazanie swoich danych do TP. Przez kilka dni nie było odzewu ani ze strony operatora, ani ze strony pana Ryszarda. Byliśmy pewni, że sprawa po prostu się wyjaśniła, aż w końcu pan Ryszard przysłał nam mail z podziękowaniem, że próbowaliśmy cokolwiek w tej sprawie zrobić. Z maila wynikało jednak, że w kwestii transferu nie zmieniło się nic.
W kwietniu może przyśpieszy
Jeszcze raz skontaktowaliśmy się z biurem prasowym TP. Tym razem postarano się o wyjaśnienie sytuacji.
- Z naszych analiz wynika, że opisany problem nie jest masowym zjawiskiem, liczba reklamacji z tej strefy numeracyjnej jest niewielka. Sprawdziliśmy szczegółowo instalację usługi neostrada dla klienta - jest prawidłowa. Problemy z transferem wynikają prawdopodobnie z pojawiającego się okresowo przeciążenia fragmentu sieci szkieletowej TP - napisał przedstawiciel biura prasowego TP.
W e-mailu napisano też, że została już podjęta decyzja o rozbudowie feralnej sieci i jej zakończenie jest planowane na połowę kwietnia 2007. Ta inwestycja "powinna poprawić parametry pracy usługi".
Zostaje reklamacja
Biuro prasowe podało także, że jeżeli jakość neostrady nadal jest niezadowalająca dla klientów (przypomnijmy - 24 do 33 kb/s) to powinni oni złożyć reklamację. Dodano też przeprosiny "za niedogodności, które mogą się pojawić do czasu zakończenia inwestycji".
Wynika z tego, ze TP jest w gruncie rzeczy świadoma problemów z siecią, ale to klienci muszą się postarać o ewentualny zwrot pieniędzy. Nie pozostaje nam nic innego, jak zachęcić użytkowników neostrady tp ze strefy numeracyjnej 0-62 do dokładnego sprawdzenia szybkości swojego transferu.
Sprawa została przekazana do Urzędu Komunikacji Elektronicznej, ale rzecznik tej instytucji jak na razie nie udzielił nam komentarza.
Wolniej nie tylko w Ostrowie
Wygląda też na to, że strefa 0-62 nie jest jedyną, w której wystąpiły takie spadki prędkości. W listopadzie w portalu Gazeta.pl opisano podobne problemy w Częstochowie.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej