Plik HTML wysłany jako załącznik i odbierany przez pocztę w Onecie może wyglądać nieco inaczej niż u nadawcy. Związane jest to z zabezpieczeniami, jakie wprowadzono do poczty w największym polskim portalu. Czasem zamiast pliku HTML może nam się wyświetlić ciąg niezrozumiałych znaczków, ale nie zawsze musi tak być.
Sprawa została po raz pierwszy poruszona na blogu Michała Majchrowicza, na którym opisuje on znalezione przez siebie luki w serwisach internetowych. Autor bloga słusznie zauważył, że w odbieranych załącznikach htm, html część znaczników została zmieniona. Przykładowo do znacznika >a< dodano atrybut target, którego wcześniej nie było. W przypadku bardziej skomplikowanych stron, które używają np. dużej ilości CSS, uszkodzenia mogą być rozległe.
Postanowiliśmy zdobyć więcej informacji na temat tych zabezpieczeń. Wyjaśnień udzielił nam Krzysztof Kudłacik, manager usług komunikacyjnych Grupy Onet.pl.
- Onet w żadnym stopniu nie ingeruje w treść załączników. Przechowujemy je w oryginalnej formie, umożliwiając pobranie ich na komputer użytkownika po wciśnięciu "zapisz jako" w interfejsie OnetPoczty lub przez użycie standardowego programu pocztowego - wyjaśnił Kudłacik.
Przedstawiciel Onetu dodał też, że rzeczywiście przy prezentacji załączników w przeglądarce, w ramach interfejsu czytnika sieciowego OnetPoczty, załączniki są dostosowywane do odpowiedniej prezentacji w przeglądarce. Takie "dostosowanie" może obejmować przeskalowania grafiki w locie, konwersję dokumentów tekstowych na format HTML, czy też dostosowywanie plików HTML do bezpiecznej prezentacji w webmailu OnetPoczty.
Postanowiłem sprawdzić jak wygląda to w praktyce. W ramach próby załącznik z główną stroną Dziennika Internautów przesłałem na konto pocztowe w Onet.pl. Po odebraniu okazało się, że załącznik rzeczywiście wyglądał inaczej w webmailu. Po zapisaniu załącznika na dysku nie było widać żadnych zmian.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej